Wpisy Komentarze

Zapiski z Państwa Środka » Chiny » Z Pekinu do Szanghaju, czyli trochę ponad 1300 km za trochę ponad 170 PLN

Z Pekinu do Szanghaju, czyli trochę ponad 1300 km za trochę ponad 170 PLN

Czyli zdecydowanie więcej, niż za jeden uśmiech, ale wciąż całkiem przyzwoicie, jak za przejazd ponad 1300 km 🙂

Pamiętacie, jak jakiś czas temu opublikowałem wpis, w którym wspomniałem o nowym połączeniu kolejowym między Pekinem a Szanghajem? Otóż dzisiaj odbyła się konferencja prasowa chińskiego ministerstwa kolei, na której podano ceny biletów.

Ceny są całkiem interesujące, ale po kolei 😉 Będą dwa rodzaje pociagów, różniące się prędkościa, z jaką się będą poruszać.


Wszystkie zdjęcia w tej notatce pochodzą z materiału telewizyjnego, dostępnego pod tym adresem.

Pierwszy rozwijać będzie prędkość 300km/h. Podróż z Szanghaju do Pekinu (dla przypomnienia to 1318km) zajmie 4 godziny i 48 minut.

Ceny biletów przedstawiają się tak:

druga klasa: 555 RMB / 234 PLN

 

pierwsza klasa: 935 RMB / 394 PLN

 

biznes klasa: 1750 RMB / 738 PLN

 

Drugi z rodzajów pociągów będzie kursował z prędkościa 250 km/h. Podróż z Szanghaju do Pekinu zajmie 7h i 56 minut.

Ceny biletów wyglądać zaś będą tak:

druga klasa: 410 RMB / 173 PLN
pierwsza klasa: 650 RMB / 274 PLN

Skąd pomysł na dwa rodzaje pociągów? Jak wspomniałem problemem dla masy ludzi są ceny biletów kolejowych. Otwieranie nowych i szybszych połączeń pociągnęło za sobą wzrost cen biletów. Wychodząc więc naprzeciw tym, którzy obawiali się, że nie będzie ich stać na podróżowanie kolejami, wprowadzono wolniejsze i tańsze połączenia. Teraz więc jest wybór – jeśli zależy Ci na czasie, wybierasz połączenie szybsze, ale droższe. Jeśli zaś nie zależy Ci na czasie, wtedy możesz skorzystać z tańszego i wolniejszego połączenia.

Jak ceny i czas połączenia mają się do połączeń lotniczych między Pekinem a Szanghajem? Normalny bilet lotniczy (klasa ekonomiczna) kosztuje ok 1200 RMB (bez zniżki). Lot między dwoma miastami trwa ok 2h 15 minut, do tego trzeba doliczyć dojazd na lotnisko i czas potrzebny na odprawę. Lotnisko w Pekinie nie należy także do najpunktualniejszych (spora liczba opóźnionych wylotów – miejsce w czołówce rankingu światowego).

Sumując to wszystko, może się okazać, że podróż pociągiem między tymi dwoma miastami ma sporo sensu 🙂

Napisal

Od 2005 w Chinach, gdzie mieszkam, pracuję, obserwuję i piszę :-)

Wpis z kategorii: Chiny · Tagi: , , , , , , , , , , , , , , ,

5 komentarze(y) do wpisu: "Z Pekinu do Szanghaju, czyli trochę ponad 1300 km za trochę ponad 170 PLN"

  1. stas says:

    No cóż … W realiach polskich nie doczekamy takiego rozwiązania szybko. Drogo oczywiście jest i będzie, ale komfort to śmiech pusty ogarnia. A ciekawi mnie wsiadanie do takiego pociągu. Ostatnio jechałam do Warszawy naszym pociągiem i muszę powiedzieć, że wsiadanie z bagażem i wchodzenie po niby schodkach jest tragiczne. A wysiadanie równie niebezpieczne. Kto jeździ to wie jak wyglądają te schodki, jak dodać jeszcze buty na obcasie to tragedia.
    A przypominam sobie pociąg z Pekinu na Mur Chiński i te pomosty prowadzące z peronu do wagonu, oj, oj……

  2. sajm says:

    Hmmm, a jednak coś się zmienia, ostatnio również wracałem z Warszawy i jechalem nowiutkim niskopodłogowym, czystym, opływowym, nowoczesnym, z kubełkowymi siedzeniami pociągiem. Przyznam, że brak podziału na wagony i przedziały to strzał w dziesiątkę bo nikt nie zamyka się, nie pije i nie rozrabia. Zdaje się, że WIFI też tam było. 3 godziny podróży to nadal troche dużo, ale w komfortowych warunkach do zniesienia. Ogólnie polecam TLK. Tylko to był transport do Kraka, nie wiem jak sprawa wygląda na innych trasach. Pzdr. Sajm
    p.s. cena też jakoś nie powalała bo koszt to chyba jakieś 40-50 zł.

  3. maydox says:

    Stas – w tych nowych pociągach perony są budowane pod pociąg, czyli poziom peronu jest na poziomie podłogi. Do tego odstęp między peronem a pociągiem to raptem kilka(nascie) cm (nie sprawdzalem dokladnie, ale jest to na tyle niewielka przestrzen, ze niemal niezauwazalna)

    Sajm – o proszę, to oby więcej. I punktualniej 🙂

  4. YLK says:

    Ciekawa informacja:
    http://chiny24.com/news/szybkie-pociagi-nie-takie-szybkie

    Kilka tygodni temu bylo glosno o tym, ze naczelny inzynier chinskich kolei mial jakoby powiedziec, ze sam nie odwazy sie szybka koleja przejechac.

  5. maydox says:

    YLK – widziałem wcześniej już tą informację w sieci. Że będzie to maksymalnie 300 km/h jest w moim wpisie (to szybsza wersja, będą też pociągi jeżdzące z prędkością 250 km/h).

    O wypowiedzi naczelnego inżyniera nie słyszałem, więc nie wiem, czego dokładnie wypowiedź dotyczyła: czy że nie wsiądzie, jeśli miałyby pociagi jeździć powyżej 300 km/h, czy że w ogóle nie wsiądzie do pociągu?