Wpisy Komentarze

Najnowszy wpis

Terakotowa Armia, czyli Xi’an

Terakotowa Armia, czyli Xi’an

Rodzina, praca. Na bloga miejsca niewiele. Co zresztą widać po dacie, kiedy ukazał się poprzedni wpis. Pora więc nadrobić odrobinę zaległości. Po pierwsze, informacyjnie – cały czas w Chinach. Praca w międzyczasie się natomiast zmieniła, po wielu przygodach i doświadczeniach w polskich firmach w Chinach przyszedł czas na zmianę i tak oto od początku tego roku dzialam w firmie z Europy Zachodniej. Firma spora, z ambicjami i wyzwaniami, co też mnie przekonało do zmiany. Bo w końcu bez … Czytaj wpis »

Wpisy

Disneyland w Szanghaju

Disneyland w Szanghaju

No proszę, wygląda na to, że nie było mnie tutaj kawał czasu 🙂 Tym, którzy myśleli, że może wyjechałem z Chin: nie, nic z tych rzeczy. Ot, po prostu oddawanie się rodzinie i pracy pochłania tyle czasu, że na blog i pisanie nie starcza go już. W dalszym ciągu więc w Chinach (to już grubo ponad 10 lat! W tym roku … Czytaj tutaj »

Szczęśliwego Nowego Roku Małpy!

Szczęśliwego Nowego Roku Małpy!

Wszystkiego dobrego wszystkim zagladajacym na moja strone z okazji Chinskiego Nowego Roku! Rok 2016 to Rok Malpy, stad tez zycze wszystkim sprytu i przebieglosci malpy polaczonej z fantazja tejze postaci.   Dla tych zas, ktorzy pamietaja moje wczesniejsze wpisy poswiecone Chinskiemu Nowemu Rokowi, potwierdzenie:   tak, w dalszym ciagu znakiem rozpoznawczym sa fajerwerki (acz nie wszedzie – o czym wiecej za chwile) tak, w dalszym … Czytaj tutaj »

Jack Ma i Alibaba

Jack Ma i Alibaba

Strata China Yellow Pages (świadoma – Jack Ma wiedział, że tylko sojusz z silniejszym partnerem dawał firmie szansę na przeżycie) to pierwsza duża porażka, o której otwarcie mówi. Drugą okazała się decyzja wyjazdu do Pekinu i wejście w spółkę z Ministerstwem Zagranicznych Stosunków Ekonomicznych i Handlu (MOFERT). Trochę w tym przekory, bo pierwsza porażka nauczyła go sporo o dużym biznesie, druga … Czytaj tutaj »

Jack Ma i jak powstala Alibaba

Jack Ma i jak powstala Alibaba

Az do konca 1995 roku w Chinach nie bylo dostepu do internetu, co wiecej – nie poruszano w mediach w ogole tematu internetu. Dopiero w roku 1997 polityka zmienila sie i od tego momentu nastepuje gwaltowny rozwoj internetu w Chinach. Obecnie Chiny maja najwieksza liczbe uzytkownikow, szybko przescigajac USA, bo juz w roku 2008. Dzisiejszy wpis jest zas o osobie, ktora … Czytaj tutaj »

Letnie Davos 2015 w Dalian

Letnie Davos 2015 w Dalian

To najdluzsza moja dotychczasowa przerwa w pisaniu. Sporo sie dzieje, co powoduje, ze na pisanie czasu mniej niz zwykle. Rodzina, praca – pierwsze w kolejce do podzialu mojego czasu. Pisanie spadlo znacznie nizej, tym bardziej, ze jak sobie obiecywalem: jak pisac tutaj, to cos choc odrobine istotnego, a nie dla samego pisania. Co po przerwie? Ano przyznam sie, ze zastanawiam sie … Czytaj tutaj »

Rok Kozy

Rok Kozy

To już kolejne obchody Chińskiego Nowego Roku, których jestem uczestnikiem w Chinach. Jednak dopiero po raz pierwszy będę miał okazję wejść w ‘mój’ rok, czyli Rok Kozy (Barana). Dlaczego po raz pierwszy (choć mieszkam w Chinach od roku 2005)? Jak wiecie, albo i nie, chiński zodiak to 12 zwierząt, każdy rok jest pod patronatem jednego z 12 stworzeń. Ten rok, Rok … Czytaj tutaj »

Tajwan

Tajwan

Nasłuchałem się o Tajwanie, oj nasłuchałem. Wszyscy zachwalali, wybierz się – mówili. Do tej pory nie było okazji, ale jak to się mówi, co się odwlecze, to nie uciecze. Wylądowałem więc pewnego dnia w Taipei, lotnisko nie zrobiło na mnie jakiegoś większego wrażenia ani swoją wielkością, ani rozplanowaniem, ot normalne lotnisko. Jedyny zgrzyt, że nie ma z lotniska bezpośredniego szybkiego transportu … Czytaj tutaj »

Chiński alfabet, czyli co należy wiedzieć o życiu w Chinach

Z racji na powtarzające się maile z pytaniami o życie w Chinach, poniżej kilka słów temu poświęconych. Wpis ten zapewne będzie ulegał w czasie rozbudowie, ciężko bowiem tak od razu zebrać wszystko w jednym miejscu (tym trudniej, gdy mieszka się tutaj taki szmat czasu i podczas gdy wiele rzeczy dla mnie jest zupełnie oczywistych i nie wartych nawet wzmianki, to dla Czytelników z Polski stanowić może zaskoczenie). —– Chociaż z racji na moje prace zjeździłem Chiny wzdłuż i wszerz (aczkolwiek głownie po miejscach rozwiniętych gospodarczo, więc nie spodziewajcie się Czytelnicy, że znajdziecie tutaj jakieś konkretne wskazówki dotyczące życia w Mongolii Wewnętrznej), to jednak nie zapominajmy, że Chiny to olbrzymi kraj, podróżowanie po nim to wyzwanie, co dopiero mówić o życiu … Czytaj tutaj »

Indie, słów kilka też o Chinach

Indie, słów kilka też o Chinach

Przyznaję, że Indie mnie jakoś nigdy nie pociągały. Ot, przyjemnie było zobaczyć jakiś film (bo choć kino specyficzne, inne od naszego, to mimo wszystko zrobione na naprawdę niezłym poziomie – link do wpisu/recenzji indyjskiego filmu Ghajini), z prawdziwą przyjemnościa wybrać się do indyjskiej restauracji (chociażby w Chinach – a mają tutaj naprawdę niezłe miejsca), tym niemniej nie pociągały mnie na … Czytaj tutaj »