Wpisy Komentarze

Zapiski z Państwa Środka » Wpisy z tagiem "blog o Chinach"

Taxi w Chinach

Taxi w Chinach

Taksówki w Chinach, jak i na całym świecie, są ciekawe z wielu względów. Po pierwsze – przewożą różnych ludzi w różne miejsca. Po drugie – taksówkarze zawsze wiedzą więcej, niż przeciętna osoba, o tym, co w trawie piszczy. Zapytać ich możesz o cokolwiek – zawsze będą mieli odpowiedź, nierzadko przydatną. W trakcie mojego niekrótkiego życia w Chinach różnych wesołych i mniej wesołych przejść z taksówkarzami miałem całkiem sporo. Poniżej kilka z nich.     Południe Chin   Żeby nie powtarzać, to … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Chiny

Być w Chinach czy nie być? Casus Pana Suskiego

Proszę, proszę, kolejna afera, tym razem niedawno ‘przyłapano’ Pana Suskiego w Chinach na jakiejś oficjalnej konferencji.  I oczywiście znowu burza, bo jakże to tak, jak ktokolwiek z Polski może się pojawić konferencji organizowanej przez chińskie władze. Wyjaśniam więc kilka rzeczy, z mojego punktu widzenia istotnych: – na takich spotkaniach trzeba bywać (inna sprawa, że z konkretnym pomysłem na ‘siebie’ – a tego nam w dalszym ciągu brakuje) – jak już się na takich spotkaniach jest/bywa – to się później nie opowiada na zasadzie, że przecież wszyscy byli, to i ja byłem (jak to próbuje Pan Suski robić) – powinno się powiedzieć wyraźnie: byłem, bo tego wymaga interes Polski, żeby na takich spotkaniach być. Jasne, podniesie się od razu larum, że jak to tak, że komuniści, że to i tamto. Drodzy oburzeni – zdecydujmy się … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Chiny

Chińskie wyzwania

Dobiega końca kolejny mój rok w Chinach, kalendarzowo to już 13 rok w Chinach.  Jaki to był rok? Jako, że po kierowaniu fabryką wróciłem do tego, czym się zajmowałem do tej pory, czyli sourcingu i zakupów, tak więc wiele różnych rzeczy trzeba było odświeżyć. Nowa branża dla mnie, tyle dobrze, że sourcing i zakupy to zawsze mniej więcej te same mechanizmy, problemy i wyzwania. Zmieniają się produkty, zmieniają się dostawcy, zmieniają się ludzie – ale cały mechanizm jest ten sam. Więc po latach doświadczeń człowiek wie, czego chce, czego może oczekiwać i gdzie mogą pojawić się jakieś większe wyzwania. Dla mnie obecnie największym wyzwaniem w Chinach jest zmieniajace się podejście do tematu ochrony środowiska. Po latach tworzenia różnych wytycznych, standardów, którymi to tak na dobrą sprawę nikt się nie przejmował (bo lokalne … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Chiny

Disneyland w Szanghaju

Disneyland w Szanghaju

No proszę, wygląda na to, że nie było mnie tutaj kawał czasu 🙂 Tym, którzy myśleli, że może wyjechałem z Chin: nie, nic z tych rzeczy. Ot, po prostu oddawanie się rodzinie i pracy pochłania tyle czasu, że na blog i pisanie nie starcza go już. W dalszym ciągu więc w Chinach (to już grubo ponad 10 lat! W tym roku jakiś tekst podsumowujący powinienem więc napisać, bo po 10 latach mieszkania i poznawania Chin ma … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Chiny, Szanghaj

Szczęśliwego Nowego Roku Małpy!

Szczęśliwego Nowego Roku Małpy!

Wszystkiego dobrego wszystkim zagladajacym na moja strone z okazji Chinskiego Nowego Roku! Rok 2016 to Rok Malpy, stad tez zycze wszystkim sprytu i przebieglosci malpy polaczonej z fantazja tejze postaci.   Dla tych zas, ktorzy pamietaja moje wczesniejsze wpisy poswiecone Chinskiemu Nowemu Rokowi, potwierdzenie:   tak, w dalszym ciagu znakiem rozpoznawczym sa fajerwerki (acz nie wszedzie – o czym wiecej za chwile) tak, w dalszym ciagu obchody Chinskiego Nowego Roku to miliony ludzi przemieszczajacych sie po calych Chinach (tym, ktorzy … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Chiny, Szanghaj

Jack Ma i Alibaba, czesc 2

Jack Ma i Alibaba, czesc 2

Strata China Yellow Pages (świadoma – Jack Ma wiedział, że tylko sojusz z silniejszym partnerem dawał firmie szansę na przeżycie) to pierwsza duża porażka, o której otwarcie mówi. Drugą okazała się decyzja wyjazdu do Pekinu i wejście w spółkę z Ministerstwem Zagranicznych Stosunków Ekonomicznych i Handlu (MOFERT). Trochę w tym przekory, bo pierwsza porażka nauczyła go sporo o dużym biznesie, druga zaś nie była do końca straconym czasem, bo dzięki współpracy z ministerstwem Jack miał dostęp … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Chiny, Polecane

Jack Ma i jak powstala Alibaba, czesc 1

Jack Ma i jak powstala Alibaba, czesc 1

Az do konca 1995 roku w Chinach nie bylo dostepu do internetu, co wiecej – nie poruszano w mediach w ogole tematu internetu. Dopiero w roku 1997 polityka zmienila sie i od tego momentu nastepuje gwaltowny rozwoj internetu w Chinach. Obecnie Chiny maja najwieksza liczbe uzytkownikow, szybko przescigajac USA, bo juz w roku 2008. Dzisiejszy wpis jest zas o osobie, ktora w odpowiednim momencie zaiteresowala sie tym fenomenem i stworzyla, nie bez problemow, prawdziwego kolosa – … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Chiny, Polecane

Letnie Davos 2015 w Dalian

Letnie Davos 2015 w Dalian

To najdluzsza moja dotychczasowa przerwa w pisaniu. Sporo sie dzieje, co powoduje, ze na pisanie czasu mniej niz zwykle. Rodzina, praca – pierwsze w kolejce do podzialu mojego czasu. Pisanie spadlo znacznie nizej, tym bardziej, ze jak sobie obiecywalem: jak pisac tutaj, to cos choc odrobine istotnego, a nie dla samego pisania. Co po przerwie? Ano przyznam sie, ze zastanawiam sie nad formula pisania na tym blogu. W Chinach rzecz jasna w dalszym ciagu jestem, kazdy … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Chiny

Rok Kozy

Rok Kozy

To już kolejne obchody Chińskiego Nowego Roku, których jestem uczestnikiem w Chinach. Jednak dopiero po raz pierwszy będę miał okazję wejść w ‘mój’ rok, czyli Rok Kozy (Barana). Dlaczego po raz pierwszy (choć mieszkam w Chinach od roku 2005)? Jak wiecie, albo i nie, chiński zodiak to 12 zwierząt, każdy rok jest pod patronatem jednego z 12 stworzeń. Ten rok, Rok Kozy, oznacza, że wcześniejszy rok kozy miał miejsce w roku 2003, zaś kolejny będzie w … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Chiny

Tajwan

Tajwan

Nasłuchałem się o Tajwanie, oj nasłuchałem. Wszyscy zachwalali, wybierz się – mówili. Do tej pory nie było okazji, ale jak to się mówi, co się odwlecze, to nie uciecze. Wylądowałem więc pewnego dnia w Taipei, lotnisko nie zrobiło na mnie jakiegoś większego wrażenia ani swoją wielkością, ani rozplanowaniem, ot normalne lotnisko. Jedyny zgrzyt, że nie ma z lotniska bezpośredniego szybkiego transportu do centrum (w rodzaju metra). Na plus zaliczam, że jest na tyle niewielkie, że nie … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Chiny