Wpisy Komentarze

Zapiski z Chin » Wpisy z tagiem "Chiny"

Chiny powoli się podnoszą

Pora na kolejną porcję wieści z (wcale nie tak dalekich) Chin. Kraj powoli wraca do życia, choć to wcale jeszcze nie oznacza, że nagle wszyscy zaczęli się swobodnie poruszać. Teraz dopiero widać ogrom wyzwań, jakim jest w takim szczególnym czasie powrót do pracy dla wielu firm i pracowników i zapanowanie nad tym wszystkim. Wszystkie instytucje administracji publicznej pracują na pełnych obrotach, to oni mają teraz najwięcej pracy, ale też i ogromną odpowiedzialność, żeby nie dopuścić do ponownego rozprzestrzeniania się wirusa. Fabryki w pierwszej kolejności muszą złożyć wnioski o pozwolenie na powrót do pracy – trzeba w ramach tych procedur przygotować m.in. plany prewencji i kontroli. Na firmach spoczywa odpowiedzialność za swoich pracowników i konieczność raportowania jakiegokolwiek podejrzanego przypadku np kogoś z podwyższoną temperaturą. Plany muszą być bardzo dokładne i muszą być … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Azja, Chiny

Jeden dzień z życia w czasie epidemii

Myślałem nad jakimś dramatycznym, chwytającym za serce, nabijającym mi licznik odwiedzin tytułem 😉 , ale w końcu zdecydowałem się na najprostszy z możliwych tytułów. Bez dramatyzowania i koloryzowania, tak wygląda przykładowy dzień z wciąż opustoszałego na ulicach Szanghaju. Zachęcam do czytania i wpisywania komentarzy, zaś tych, którzy to co tu piszę uznają za interesujące – do subskrypcji.   5.45, pora wstawać. O 6 zaczynam telekonferencję naszego zespołu kryzysowego, więc te 15 minut to akurat tyle, żeby ubrać się, zaparzyć kubek herbaty (czarnej, nie zielonej!), odpalić komputer, wklepać numer, wbić pin, podać imię i zaczynamy. A dokładniej zaczynam ja – ile potwierdzonych przypadków zarażeń w Chinach, o ile wzrosła liczba ofiar śmiertelnych, jaka jest sytuacja w miastach, gdzie mamy biura, a za które jestem odpowiedzialny (Ningbo i Pekin dla tych ciekawskich), co z … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Azja, Chiny

Koronawirus i Chiny

Ledwo co zaczął się ten nowy rok, a tu jeszcze zamieszanie związane z koronawirusem. Pojawia się na ten temat tyle newsów, że nie będę powtarzał ich, bo szkoda mojego i Waszego czasu – tym bardziej, że to co napisałbym dzisiaj, jutro najprawdopodobniej będzie już nieaktualne. Będzie więc o czymś innym. Wróciliśmy z wypoczynku w Japonii do Szanghaju, przylecieliśmy z Nagoii. Na lotnisku w Szanghaju trzeba było przejść bardziej skrupulatną niż zwykle kontrolę (skanery temperatury ciała). W naszym samolocie nie było problemu z żadnym z pasażerów, więc wszystko poszło gładko. Wiemy, że wcześniejszy samolot został skierowany na kwarantannę (na pokładzie znajdowali się mieszkańcy Wuhan, które to jest uznane za ‘ground zero’ dla wirusa).  Dlaczego wróciliśmy do Szanghaju? Obawialiśmy się, że jeśli miasto zostanie zablokowane, będziemy mieli problem z poruszaniem się i mimo wszystko lepiej … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Azja, Chiny, Polecane, Szanghaj

Ameryka, wizy i Chiny

Słów kilka w temacie zbliżającej się wizyty prezydenta USA, Donalda Trumpa, w Polsce i tradycyjnie już odgrzewanego kotleta, czyli wiz. Po raz kolejny stara się sprawę wiz przedstawiać jako jeden z celów naszej polityki. Jeśli tak jest rzeczywiście, tzn jeśli nasi rządzący poświecają więcej niż godzinę swojego czasu na taką kompletnie bez znaczenia rzecz, to strach się bać. Inne wyjaśnienie tego fenomenu sprawy wiz może być i takie, że dziennikarze, którzy poruszają ten temat nie mają doświadzenia, żeby zajmować się innymi tematami. Wszak temat wiz jest banalny z jednej strony (albo jako kraj bedziemy poniżej 3% odrzucanych wniosków, albo nie – tu nie ma nic pomiędzy), z drugiej zaś – z niewiadomej przyczyny – cały czas rozpala ludzi (chociaż mam nadzieję, że większośc ludzi to ani grzeje, ani ziębi). Gdzie w tym wszystkim … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Azja, Chiny, Polecane, Różne

Indie ponownie po 5 latach

Indie ponownie po 5 latach

Ostatni raz byłem w Indiach 5 lat temu. Jak wypadła moja tegoroczne podróż? Zainteresowanych zapraszam do lektury – poniżej seria ‘migawek’ z mojej ostatniej podróży.   — —   Na stół trafiają kufle owinięte aluminiową folia, taką jaką używa się do wypieków. Tak samo owinięte są też butelki z piwem. Nie, to nie żaden sposób utrzymywania temperatury trunku, to tylko konieczność, bo oficjalnie sprzedaż alkoholu została zabroniona: oto bowiem za 72 godziny rozpoczną się wybory. I w związku z … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Azja, Różne

Nowy Rok i Święty Mikołaj w Chinach

Nowy Rok i Święty Mikołaj w Chinach

Drodzy Czytelnicy, Z okazji Nowego Roku życzę Wam, aby był lepszy od tego już mijającego. Chiny dla odmiany w tym świątecznym czasie pracują na potęgę (żeby tylko zdążyć z produkcją i wysyłką przed Chińskim Nowym Rokiem). Klimatu świątecznego zatem niewiele, nie licząć wszechobecnych dekoracji świątecznych. Ale to w końcu nic nowego – ot, kolejna okazją, gdy można podpiąć się pod jakieś wydarzenie, byle tylko nakręcić sprzedaż. A że przeczytałem właśnie ‘wstrząsający’ artykuł o tym, jak to prezydent Trump zapytał … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Chiny, Różne, Szanghaj

Taxi w Chinach

Taxi w Chinach

Taksówki w Chinach, jak i na całym świecie, są ciekawe z wielu względów. Po pierwsze – przewożą różnych ludzi w różne miejsca. Po drugie – taksówkarze zawsze wiedzą więcej, niż przeciętna osoba, o tym, co w trawie piszczy. Zapytać ich możesz o cokolwiek – zawsze będą mieli odpowiedź, nierzadko przydatną. W trakcie mojego niekrótkiego życia w Chinach różnych wesołych i mniej wesołych przejść z taksówkarzami miałem całkiem sporo. Poniżej kilka z nich.     Południe Chin   Żeby nie powtarzać, to … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Chiny

Być w Chinach czy nie być? Casus Pana Suskiego

Proszę, proszę, kolejna afera, tym razem niedawno ‘przyłapano’ Pana Suskiego w Chinach na jakiejś oficjalnej konferencji.  I oczywiście znowu burza, bo jakże to tak, jak ktokolwiek z Polski może się pojawić konferencji organizowanej przez chińskie władze. Wyjaśniam więc kilka rzeczy, z mojego punktu widzenia istotnych: – na takich spotkaniach trzeba bywać (inna sprawa, że z konkretnym pomysłem na ‘siebie’ – a tego nam w dalszym ciągu brakuje) – jak już się na takich spotkaniach jest/bywa – to się później nie opowiada na zasadzie, że przecież wszyscy byli, to i ja byłem (jak to próbuje Pan Suski robić) – powinno się powiedzieć wyraźnie: byłem, bo tego wymaga interes Polski, żeby na takich spotkaniach być. Jasne, podniesie się od razu larum, że jak to tak, że komuniści, że to i tamto. Drodzy oburzeni – zdecydujmy się … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Chiny

Jak działania Chin wpływają na to, co w Polsce

“To był maj pachniała Saska Kępa szalonym zielonym bzem” …   – Police – 05.05 – Gorlice – 12.05 – Radom – 12.05 – Garczegorze – 15.05 – Giebnia – 20.05 – Warszawa – 23.05 – Olsztyn – 24.05 – Zgierz – 25.05 – Trzebinia – 27.05 Ten maj nie pachnie szalonym zielonym bzem, a te daty to nie daty koncertów Maryli Rodowicz. Ten maj cuchnie palonymi odpadami, a te daty to daty pożarów wysypisk, jakie ostatnio nawiedzają Polskę. Gdy rok temu z okładem Chiny stanowczo potwierdziły, że nie mają dłużej zamiaru być ogólnoświatowym śmietnikiem, w wielu rozwiniętych krajach wybuchła niemal panika. USA, Niemcy, Wielka Brytania – by wymienić tylko kilku dużych graczy – na gwałt zaczęły poszukiwać chętnych na przyjęcie tego, czym tam w ich krajach wysypiska bogate. Szkoda, że nikt w Polsce wtedy nie zastanowił się przez chwilę, co to może oznaczać dla Polski  Pewna … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Chiny

Chińskie wyzwania

Dobiega końca kolejny mój rok w Chinach, kalendarzowo to już 13 rok w Chinach.  Jaki to był rok? Jako, że po kierowaniu fabryką wróciłem do tego, czym się zajmowałem do tej pory, czyli sourcingu i zakupów, tak więc wiele różnych rzeczy trzeba było odświeżyć. Nowa branża dla mnie, tyle dobrze, że sourcing i zakupy to zawsze mniej więcej te same mechanizmy, problemy i wyzwania. Zmieniają się produkty, zmieniają się dostawcy, zmieniają się ludzie – ale cały mechanizm jest ten sam. Więc po latach doświadczeń człowiek wie, czego chce, czego może oczekiwać i gdzie mogą pojawić się jakieś większe wyzwania. Dla mnie obecnie największym wyzwaniem w Chinach jest zmieniajace się podejście do tematu ochrony środowiska. Po latach tworzenia różnych wytycznych, standardów, którymi to tak na dobrą sprawę nikt się nie przejmował (bo lokalne … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Chiny