Wpisy Komentarze

Zapiski z Chin » Wpisy z tagiem "Polacy w Chinach"

Jeden dzień z życia w czasie epidemii

Myślałem nad jakimś dramatycznym, chwytającym za serce, nabijającym mi licznik odwiedzin tytułem 😉 , ale w końcu zdecydowałem się na najprostszy z możliwych tytułów. Bez dramatyzowania i koloryzowania, tak wygląda przykładowy dzień z wciąż opustoszałego na ulicach Szanghaju. Zachęcam do czytania i wpisywania komentarzy, zaś tych, którzy to co tu piszę uznają za interesujące – do subskrypcji.   5.45, pora wstawać. O 6 zaczynam telekonferencję naszego zespołu kryzysowego, więc te 15 minut to akurat tyle, żeby ubrać się, zaparzyć kubek herbaty (czarnej, nie zielonej!), odpalić komputer, wklepać numer, wbić pin, podać imię i zaczynamy. A dokładniej zaczynam ja – ile potwierdzonych przypadków zarażeń w Chinach, o ile wzrosła liczba ofiar śmiertelnych, jaka jest sytuacja w miastach, gdzie mamy biura, a za które jestem odpowiedzialny (Ningbo i Pekin dla tych ciekawskich), co z … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Azja, Chiny

Jeszcze o wirusie

Codzienne aktualizacje z liczbą zainfekowanych i liczbą zgonów zgodnie z przewidywaniami pokazują wzrost tychże (stan na dzisiaj na godzine 10 to ponad 11800 zachorowań i 259 zgonów, gdzie wiekszosc tych przypadkow dotyczy prowincji Hubei z ponad 7150 zachorowań i 249 ofiarami). Zanim wszystkie obostrzenia wejdą w życie, choroba będzie zbierała żniwo. Najgorsze  – przynajmniej dla mnie – jest to siedzenie w domu, bo człowiek się na niczym nie może skupić na dłużej, szczególnie gdy na głowie ma dwójkę małych rozrabiaków, których trzeba czymś zająć. Kolejne miasta i prowincje publikują informacje o powrocie do pracy 10 lutego, zamiast 3 – takie ogłoszenia pojawiły się w Szanghaju (gdzie obecnie przebywamy z cała rodziną), Ningbo, Pekinie, prowincji Guangdong. To  oczywiście może się zmienić i data powrotu do biur może ulec przesunięciu o kolejny tydzień – w zależności od … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Azja, Chiny, Polecane, Szanghaj

Koronawirus i Chiny

Ledwo co zaczął się ten nowy rok, a tu jeszcze zamieszanie związane z koronawirusem. Pojawia się na ten temat tyle newsów, że nie będę powtarzał ich, bo szkoda mojego i Waszego czasu – tym bardziej, że to co napisałbym dzisiaj, jutro najprawdopodobniej będzie już nieaktualne. Będzie więc o czymś innym. Wróciliśmy z wypoczynku w Japonii do Szanghaju, przylecieliśmy z Nagoii. Na lotnisku w Szanghaju trzeba było przejść bardziej skrupulatną niż zwykle kontrolę (skanery temperatury ciała). W naszym samolocie nie było problemu z żadnym z pasażerów, więc wszystko poszło gładko. Wiemy, że wcześniejszy samolot został skierowany na kwarantannę (na pokładzie znajdowali się mieszkańcy Wuhan, które to jest uznane za ‘ground zero’ dla wirusa).  Dlaczego wróciliśmy do Szanghaju? Obawialiśmy się, że jeśli miasto zostanie zablokowane, będziemy mieli problem z poruszaniem się i mimo wszystko lepiej … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Azja, Chiny, Polecane, Szanghaj

Wojna handlowa USA-Chiny dalej trwa

To już grubo ponad rok (6 lipca 2018) od momentu, kiedy na dobre rozpoczęła się wojna handlowa między Stanami Zjednoczonymi a Chinami – tego dnia Stany Zjednoczone zaczęły pobierać 25% cło na 818 chińskich towarów (wartość importu to ok 34 miliardy USD). Chiny odpowiedziały tym samym, nakładając cła na towary importowane z USA o tej samej wartości tj 34 miliardów USD. I tak oto mija rok, tymczasem szybkiego zakończenia sporu nie widać (na to szybkie zakończenie liczył chyba najbardziej prezydent Trump) Ryzyko – po stronie amerykańskiej – jest więc takie, że za te cła zapłaci przeciętny Amerykanin (mówi się, że średnio 1000 dolarów w skali roku kosztować będą te cła gospodarstwo domowe). Co więc poszło nie tak? Dlaczego nie udało się szybko zakończyć sporu? Jednym z powodów jest nieprzewidywalność prezydenta Trumpa i w związku … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Chiny

Ameryka, wizy i Chiny

Słów kilka w temacie zbliżającej się wizyty prezydenta USA, Donalda Trumpa, w Polsce i tradycyjnie już odgrzewanego kotleta, czyli wiz. Po raz kolejny stara się sprawę wiz przedstawiać jako jeden z celów naszej polityki. Jeśli tak jest rzeczywiście, tzn jeśli nasi rządzący poświecają więcej niż godzinę swojego czasu na taką kompletnie bez znaczenia rzecz, to strach się bać. Inne wyjaśnienie tego fenomenu sprawy wiz może być i takie, że dziennikarze, którzy poruszają ten temat nie mają doświadzenia, żeby zajmować się innymi tematami. Wszak temat wiz jest banalny z jednej strony (albo jako kraj bedziemy poniżej 3% odrzucanych wniosków, albo nie – tu nie ma nic pomiędzy), z drugiej zaś – z niewiadomej przyczyny – cały czas rozpala ludzi (chociaż mam nadzieję, że większośc ludzi to ani grzeje, ani ziębi). Gdzie w tym wszystkim … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Azja, Chiny, Polecane, Różne

Nowy Rok i Święty Mikołaj w Chinach

Nowy Rok i Święty Mikołaj w Chinach

Drodzy Czytelnicy, Z okazji Nowego Roku życzę Wam, aby był lepszy od tego już mijającego. Chiny dla odmiany w tym świątecznym czasie pracują na potęgę (żeby tylko zdążyć z produkcją i wysyłką przed Chińskim Nowym Rokiem). Klimatu świątecznego zatem niewiele, nie licząć wszechobecnych dekoracji świątecznych. Ale to w końcu nic nowego – ot, kolejna okazją, gdy można podpiąć się pod jakieś wydarzenie, byle tylko nakręcić sprzedaż. A że przeczytałem właśnie ‘wstrząsający’ artykuł o tym, jak to prezydent Trump zapytał … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Chiny, Różne, Szanghaj

Taxi w Chinach

Taxi w Chinach

Taksówki w Chinach, jak i na całym świecie, są ciekawe z wielu względów. Po pierwsze – przewożą różnych ludzi w różne miejsca. Po drugie – taksówkarze zawsze wiedzą więcej, niż przeciętna osoba, o tym, co w trawie piszczy. Zapytać ich możesz o cokolwiek – zawsze będą mieli odpowiedź, nierzadko przydatną. W trakcie mojego niekrótkiego życia w Chinach różnych wesołych i mniej wesołych przejść z taksówkarzami miałem całkiem sporo. Poniżej kilka z nich.     Południe Chin   Żeby nie powtarzać, to … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Chiny

Być w Chinach czy nie być? Casus Pana Suskiego

Proszę, proszę, kolejna afera, tym razem niedawno ‘przyłapano’ Pana Suskiego w Chinach na jakiejś oficjalnej konferencji.  I oczywiście znowu burza, bo jakże to tak, jak ktokolwiek z Polski może się pojawić konferencji organizowanej przez chińskie władze. Wyjaśniam więc kilka rzeczy, z mojego punktu widzenia istotnych: – na takich spotkaniach trzeba bywać (inna sprawa, że z konkretnym pomysłem na ‘siebie’ – a tego nam w dalszym ciągu brakuje) – jak już się na takich spotkaniach jest/bywa – to się później nie opowiada na zasadzie, że przecież wszyscy byli, to i ja byłem (jak to próbuje Pan Suski robić) – powinno się powiedzieć wyraźnie: byłem, bo tego wymaga interes Polski, żeby na takich spotkaniach być. Jasne, podniesie się od razu larum, że jak to tak, że komuniści, że to i tamto. Drodzy oburzeni – zdecydujmy się … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Chiny

Jak działania Chin wpływają na to, co w Polsce

“To był maj pachniała Saska Kępa szalonym zielonym bzem” …   – Police – 05.05 – Gorlice – 12.05 – Radom – 12.05 – Garczegorze – 15.05 – Giebnia – 20.05 – Warszawa – 23.05 – Olsztyn – 24.05 – Zgierz – 25.05 – Trzebinia – 27.05 Ten maj nie pachnie szalonym zielonym bzem, a te daty to nie daty koncertów Maryli Rodowicz. Ten maj cuchnie palonymi odpadami, a te daty to daty pożarów wysypisk, jakie ostatnio nawiedzają Polskę. Gdy rok temu z okładem Chiny stanowczo potwierdziły, że nie mają dłużej zamiaru być ogólnoświatowym śmietnikiem, w wielu rozwiniętych krajach wybuchła niemal panika. USA, Niemcy, Wielka Brytania – by wymienić tylko kilku dużych graczy – na gwałt zaczęły poszukiwać chętnych na przyjęcie tego, czym tam w ich krajach wysypiska bogate. Szkoda, że nikt w Polsce wtedy nie zastanowił się przez chwilę, co to może oznaczać dla Polski  Pewna … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Chiny

Terakotowa Armia, czyli Xi’an

Terakotowa Armia, czyli Xi’an

Rodzina, praca. Na bloga miejsca niewiele. Co zresztą widać po dacie, kiedy ukazał się poprzedni wpis. Pora więc nadrobić odrobinę zaległości. Po pierwsze, informacyjnie – cały czas w Chinach. Praca w międzyczasie się natomiast zmieniła, po wielu przygodach i doświadczeniach w polskich firmach w Chinach przyszedł czas na zmianę i tak oto od początku tego roku dzialam w firmie z Europy Zachodniej. Firma spora, z ambicjami i wyzwaniami, co też mnie przekonało do zmiany. Bo w końcu bez … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Chiny