Wpisy Komentarze

Zapiski z Chin » Wpisy z tagiem "Polacy w Chinach"

Dlaczego można latać z Hiszpanii, a nie można z Chin?

Dlaczego można latać z Hiszpanii, a nie można z Chin?

Polski rząd podobno opublikował listę krajów, z których nie można przylecieć do Polski. Świetny pomysł – w końcu nie ma co ryzykować przywleczeniem wirusa. Tak oto – można by pomyśleć – z kraju, który ma takie liczby: Powinno się dać spokojnie przylecieć do Polski (w sumie to większe prawdopodobieńtwo że się złapie wirusa w Polsce). Z takiego zaś kraju, gdzie liczba zarażonych prezentuje się tak: powinno się zabronić lotów. Logiczne.  Jest dokładnie odwrotnie. Z Chin (pierwsze zestawienie na górze) … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Chiny, Różne

Nie o 5G

Od czasu do czasu dostaję mailowo pytania, dlaczego nie piszę więcej o Chinach, o tym, jak my – Polacy – powinniśmy te nasze relacje z Chinami układać? Odpowiadam za każdym razem cierpliwie i niezmiennie – nie widzę w Polsce rzeczywistego zainteresowania Chinami osób, które decydują o kierunkach rozwoju naszego kraju (nie, zainteresowaniem nie nazywam ciągłego gadania – i to jeszcze cały czas na te same tematy). Nasz rząd na Chinach postawił już krzyżyk (ew. zrobili to za niego inni). Premier Morawiecki niedawno w artykule dla brytyjskiej gazety The Telegraph ( https://www.telegraph.co.uk/news/2020/07/15/europe-must-stand-america-5g/ )  stwierdził, że jeśli chodzi o 5G, to musimy się wystrzegać „autorytarnego reżimu”. Musimy także, wychodząc z kryzysu w jaki wpędziła nas pandemia – uważać na pułapkę jaką byłaby gospodarcza zależność od „niesolidnych/nierzetelnych” partnerów. Mało to dyplomatyczny język, w rozmowach … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Azja, Chiny

Weekend nad jeziorem YangCheng

Weekend nad jeziorem YangCheng

Od kilku już miesięcy Chiny wracają do normalności. Nawet lokalne alarmy (jak w Wuhan, Pekinie czy ostatnio Urumqi/Wulumuqi) tego nie zmieniają – niemal całe Chiny funkcjonują normalnie. To szczególnie widoczne jest w miastach – ludzie już niemal cały czas bez maseczek, dystans jest umowny, z myciem/dezynfekowaniem podejrzewam też nie ma takiego reżimu jak jeszcze kilka miesięcy temu. Ale też liczba przypadków jest na tyle niska, że nie ma co panikować. To, co zostało wypracowane przy … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Chiny

Ossendowski w/o Szanghaju

Ossendowski w/o Szanghaju

Czasami przypadek wrzuca nam w ręce rzeczy, o których istnieniu nie wiedzieliśmy, a z odkrycia których wcześniej tylko byśmy się ucieszyli – takim to przypadkiem dla mnie było odkrycie powieści “Szanchaj” autorstwa Antoniego Ossendowskiego. Ossendowskiego nie znałem i dopiero przeczytanie jego noty biograficznej po części wyjaśniło, dlaczego o nim wcześniej nie słyszałem. Był przez cały okres PRLu na cenzurowanym, a powody dla których na tej liście się znalazł, zostawiam Wam samym do przeczytania, ot choćby i … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Azja, Chiny

Mój pierwszy test: negatywny, czyli pozytywnie

Mój pierwszy test: negatywny, czyli pozytywnie

‘Szefie, właśnie zostałem umieszczony w wyznaczonym hotelu, mam odbyć 14-sto dniową kwarantannę. To oficjalny wymóg w moim mieście‘ – takiej treści wiadomość na Wechat dostaję od mojego pracownika. To regionalny kierownik sprzedaży, odpowiedzialny za team sprzedażowy na południu Chin. W zeszłym tygodniu spotkaliśmy się w Pekinie – i dla niego i dla mnie była to pierwsza wizyta w Pekinie od stycznia tego roku. Pech chciał, że w zeszły czwartek w Pekinie pojawił się (po ponad … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Azja, Chiny

O LOT i nie tylko

Każda firma mogłaby napisać coś takiego o sobie: Jesteśmy firmą odpowiedzialną i zaangażowaną. Naszymi codziennymi działaniami staramy się budować firmę, z której usług/produktów nie tylko klienci chcą korzystać, ale z którą partnerzy chcą współpracować i dla której chce się pracować. Dbamy o kwestie pracownicze, społeczne i etyczne. Niezwykle bliskie są nam działania prozdrowotne, ekologiczne oraz edukacyjne. To powyższe jest niemal wiernie przepisane ze strony LOTu. Brzmi nieźle, prawda?  Czytam oto, że LOT (w sensie – zarządzający) nie dogadali się ze związkami w sprawie obniżek wynagrodzeń które pomogłyby firmie poradzić sobie w trudnej sytuacji związanej z koronawirusem. Mam pewne przemyślenia, którymi chciałbym się podzielić. Pozwólcie więc, że napiszę, jak moim zdaniem LOT (ale też wszystkie inne firmy – bo takie trudne rozmowy toczyć się będą pod niemal każdą szerokoscią geograficzną) powinien się zachować.  Najważniejsze – … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Azja, Chiny, Różne

Glico Man, czyli o symbolu Osaki

Glico Man, czyli o symbolu Osaki

Jedną z pierwszych przekąsek, jakich przyszło mi zakosztować w Chinach, była paczka ‘paluszków’ Pocky, czyli taki właśnie odpowiednik naszych polskich paluszków. Pocky produkowane są przez japońską firmę Ezaki Glico, istniejącą na rynku od 1922 roku.     I choć Pocky podbiły sporą część świata (choć do Polski – jeśli nic się nie zmieniło – nie dotarły), to Glico na początku znane było z innego produktu. Założyciel firmy, niejaki Ri-Ichi Ezaki, skomercjalizował glikogen (wielocukier, który odżywia mięśnie w trakcie wysiłku … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Azja, Różne

Jeden dzień z życia w czasie epidemii

Myślałem nad jakimś dramatycznym, chwytającym za serce, nabijającym mi licznik odwiedzin tytułem 😉 , ale w końcu zdecydowałem się na najprostszy z możliwych tytułów. Bez dramatyzowania i koloryzowania, tak wygląda przykładowy dzień z wciąż opustoszałego na ulicach Szanghaju. Zachęcam do czytania i wpisywania komentarzy, zaś tych, którzy to co tu piszę uznają za interesujące – do subskrypcji.   5.45, pora wstawać. O 6 zaczynam telekonferencję naszego zespołu kryzysowego, więc te 15 minut to akurat tyle, żeby ubrać się, zaparzyć kubek herbaty (czarnej, nie zielonej!), odpalić komputer, wklepać numer, wbić pin, podać imię i zaczynamy. A dokładniej zaczynam ja – ile potwierdzonych przypadków zarażeń w Chinach, o ile wzrosła liczba ofiar śmiertelnych, jaka jest sytuacja w miastach, gdzie mamy biura, a za które jestem odpowiedzialny (Ningbo i Pekin dla tych ciekawskich), co z … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Azja, Chiny

Jeszcze o wirusie

Codzienne aktualizacje z liczbą zainfekowanych i liczbą zgonów zgodnie z przewidywaniami pokazują wzrost tychże (stan na dzisiaj na godzine 10 to ponad 11800 zachorowań i 259 zgonów, gdzie wiekszosc tych przypadkow dotyczy prowincji Hubei z ponad 7150 zachorowań i 249 ofiarami). Zanim wszystkie obostrzenia wejdą w życie, choroba będzie zbierała żniwo. Najgorsze  – przynajmniej dla mnie – jest to siedzenie w domu, bo człowiek się na niczym nie może skupić na dłużej, szczególnie gdy na głowie ma dwójkę małych rozrabiaków, których trzeba czymś zająć. Kolejne miasta i prowincje publikują informacje o powrocie do pracy 10 lutego, zamiast 3 – takie ogłoszenia pojawiły się w Szanghaju (gdzie obecnie przebywamy z cała rodziną), Ningbo, Pekinie, prowincji Guangdong. To  oczywiście może się zmienić i data powrotu do biur może ulec przesunięciu o kolejny tydzień – w zależności od … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Azja, Chiny, Szanghaj

Koronawirus i Chiny

Ledwo co zaczął się ten nowy rok, a tu jeszcze zamieszanie związane z koronawirusem. Pojawia się na ten temat tyle newsów, że nie będę powtarzał ich, bo szkoda mojego i Waszego czasu – tym bardziej, że to co napisałbym dzisiaj, jutro najprawdopodobniej będzie już nieaktualne. Będzie więc o czymś innym. Wróciliśmy z wypoczynku w Japonii do Szanghaju, przylecieliśmy z Nagoii. Na lotnisku w Szanghaju trzeba było przejść bardziej skrupulatną niż zwykle kontrolę (skanery temperatury ciała). W naszym samolocie nie było problemu z żadnym z pasażerów, więc wszystko poszło gładko. Wiemy, że wcześniejszy samolot został skierowany na kwarantannę (na pokładzie znajdowali się mieszkańcy Wuhan, które to jest uznane za ‘ground zero’ dla wirusa).  Dlaczego wróciliśmy do Szanghaju? Obawialiśmy się, że jeśli miasto zostanie zablokowane, będziemy mieli problem z poruszaniem się i mimo wszystko lepiej … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Azja, Chiny, Szanghaj