<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="WordPress/2.9.2" -->
<rss version="0.92">
<channel>
	<title>Zapiski z Państwa Środka</title>
	<link>http://szymczyk.foxnet.pl</link>
	<description>Zycie w Chinach - obserwacje, przemyslenia. Chiny w pigulce.</description>
	<lastBuildDate>Wed, 01 Sep 2010 09:44:06 +0000</lastBuildDate>
	<docs>http://backend.userland.com/rss092</docs>
	<language>en</language>
	
	<item>
		<title>Turystyka, czyli jak to z wycieczkami w Chinach bywa.</title>
		<description><![CDATA[Niedawno rozmawiałem z chińskim znajomym o wakacjach. Nie jakiś tam konkretnych miejscach czy wyprawach, ale tak ogólnie &#8211; o jeżdźeniu  na wycieczki z biurami turystycznymi. Kilka ciekawych wniosków. 
Wycieczki do Hongkongu. Jak wiadomo, w roku 1997 HK powrócił do Chin. Nic więc nie stoi na przeszkodzie, żeby Chińczycy z kontynentu wybrali się w końcu [...]]]></description>
		<link>http://szymczyk.foxnet.pl/?p=208</link>
			</item>
	<item>
		<title>Jeszcze słowo o EXPO</title>
		<description><![CDATA[Wygląda na to, że czas leci szybciej, niż mi się wydaje   Tak oto zanim się obejrzałem, minął ponad miesiąc od czasu ostatniego wpisu. Usprawiedliwienie &#8211; to samo, co zawsze. Sporo rzeczy na głowie, sporo latania (dosłownego) i załatwiania. 
Do tego pogoda, podczas której nic się nie chce. Bo gorąco, bo wilgotno. Niby po [...]]]></description>
		<link>http://szymczyk.foxnet.pl/?p=201</link>
			</item>
	<item>
		<title>Góry chińskie, góry. Jeziora też.</title>
		<description><![CDATA[Góry moje, góry, jak moja kobita!
Na złe i na dobre, na złe i na dobre,
moje-ście&#8230; i kwita!
/sł. Paweł Orkisz/
&#8212;&#8211; &#8212;&#8211; &#8212;&#8211; &#8212;&#8211; &#8212;&#8211;
Poranek zastał nas w autokarze. Czekały nas cztery godziny jazdy, z jednej więc strony wcale nie dużo, z drugiej zaś &#8211; to jednak kawałek poza Szanghaj. Odpocząć trzeba, zaś okazja tym lepsza, że [...]]]></description>
		<link>http://szymczyk.foxnet.pl/?p=184</link>
			</item>
	<item>
		<title>O EXPO ogólnie &#8211; mini przewodnik</title>
		<description><![CDATA[Wejście na teren EXPO zaczyna się od odstania swojego w kolejce. W moim przypadku było to niemal 45 minut. Następnie przejście przez bramkę, obowiązkowa rewizja osobista, do tego prośba o otwarcie podręcznej torby, przejście przez bramki i oto jesteśmy na terenie wystawy. 
Tłum ludzi &#8211; to pierwsze, co trudno nie zauważyć. Część w różnokolorowych czapeczkach [...]]]></description>
		<link>http://szymczyk.foxnet.pl/?p=181</link>
			</item>
	<item>
		<title>Polska uśmiecha się w Szanghaju</title>
		<description><![CDATA[W końcu udało mi się znależć odrobinę czasu na EXPO. Do tej pory w tym całym zabieganiu i nawale obowiązków najzwyczajniej w świecie nie było czasu. Ale że dostałem zaproszenie od pewnej chińskiej firmy do wizyty w polskim pawilonie to z okazji skorzystałem. 
Tak więc słów kilka o naszym pawilonie (zaś już jutro słów kilka [...]]]></description>
		<link>http://szymczyk.foxnet.pl/?p=180</link>
			</item>
	<item>
		<title>Jak wylądowałem w Moskwie</title>
		<description><![CDATA[W Moskwie wylądowałem późnym popołudniem. Pogoda świetna, gorąco, ale przyjemnie (zasługa suchego powietrza) &#8211; miła odmiana po Szanghaju. 
Powód przybycia do Moskwy był jeden &#8211; coś do zjedzenia. Miałem się spotkać ze znajomym, inicjatywa po jego stronie, więc szybko zadecydował: Polskiego nic nie znajdziemy, ale niech będzie rosyjskie. Nic bliższego nie znajdziesz &#8211; zaśmiał się [...]]]></description>
		<link>http://szymczyk.foxnet.pl/?p=179</link>
			</item>
</channel>
</rss>
