2006 September

Zapiski z Państwa Środka

Szanghaj Tarn.Góry/Kraków

Spotkania niespodzianki
Thursday September 21 2006, 8:48
Dział: Chiny

Praca – tak wÅ‚aÅ›nie ostatnio mija mi czas. Praca, praca, praca – a potem to już tylko siÅ‚ starcza na zjedzenie czegoÅ› i poÅ‚ożenie siÄ™ do łóżka. Na caÅ‚e szczęście – jak odkryÅ‚em niedawno – wpÅ‚yw na taki tryb życia ma pogoda. Jestem senny, gdy na zewnatrz grzeje i w pomieszczeniach używa siÄ™ klimatyzatorów. Nie pytajcie dlaczego. Nie mam zielonego pojÄ™cia. Wiem jednak, że jak tylko temperatury spadÅ‚y ostatnio w okolice przyjemnych dwudziestu stopni, od razu inaczej funkcjonowaÅ‚em. I w sumie to dobrze siÄ™ zÅ‚ożyÅ‚o, bo weekend należaÅ‚ do ciekawych – czytaj: obfitujÄ…cych w wydarzenia kulturalne ;-)

Od poczÄ…tku.

W ubiegÅ‚ym tygodniu w Szanghaju pojawiÅ‚a siÄ™ osoba z moich rodzinnych stron- postać mi znana ze stowarzyszenia Instytut Regionalny w Katowicach oraz pracy przy wyborach lata Å›wietlne temu. I co wiÄ™cej – osoba poważana – polski minister transportu. Dobrze jest spotkać kogoÅ› znanego, wiÄ™c postanowiÅ‚em siÄ™ przypomnieć. DziÄ™ki pomocy dobrych znajomych z Katowic uzyskaÅ‚em kontakt i Minister siÄ™ odezwaÅ‚. MiÅ‚o wiedzieć, że ludzie nie zapominajÄ… o nas. Tak też siÄ™ czuÅ‚em, siedzÄ…c tysiÄ…ce kilometrów od Polski i rozmawiajÄ…c z osobÄ…, która ma naprawdÄ™ napiÄ™ty harmonogram, ale znajduje czas dla dawnych znajomych.

Ale żeby nie zanudzać.

UmówiliÅ›my sie na spotkanie i miaÅ‚em w koÅ„cu okazjÄ™ wypytać, co też siÄ™ w Polsce dzieje. Potem zaÅ› wraz z mojÄ… dobrÄ… znajomÄ… mieliÅ›my przyjemność brać udziaÅ‚ w imprezach towarzyskich organizowanych przez pewnÄ… firmÄ™, która to obchodziÅ‚a 55. rocznicÄ™ dziaÅ‚alnoÅ›ci na rynku chiÅ„skim i na którÄ… to uroczystość min. Minister Transportu zostaÅ‚ zaproszony. Nie powiem – raz, że wybawiÅ‚em siÄ™ po wsze czasy; dwa – naprawdÄ™ przyjemnie siÄ™ rozmawiaÅ‚o. Bo też Å›mieszna jest sytuacja, gdy przychodzi spotkać sie w Szanghaju.Na koniec pozostaÅ‚o już tylko zrobić sobie pamiÄ…tkowÄ… fotografiÄ™ i pozwolić Rodakom udać siÄ™ do ich apartamentu – w perspektywie mieli wylot do Pekinu i oficjalne rozmowy z chiÅ„skimi ministrami.

Sobota zaÅ›, to kolejna niespodzianka. No może nie do koÅ„ca, bo byÅ‚a to niespodzianka planowana. Otóż Kyoko, znajoma Japonka z Fudanu, jakieÅ› kilka tygodni temu w mailu napisaÅ‚a mi, że wybraÅ‚aby siÄ™ chÄ™tnie do Szanghaju. Co też uczyniÅ‚a :-) Nie muszÄ™ dodawać, że fakt ten oznaczaÅ‚ tylko jedno, co zresztÄ… zostaÅ‚o mi przez Kyoko zakumunikowane w mailu – idziemy na piwo.

Ba. I na krÄ™gle poszliÅ›my w wiÄ™kszym gronie (chiÅ„sko-japoÅ„sko-francusko-polskim) po uprzedniej kolacji w restauracyjce maÅ‚ej, acz z rewelacyjnym jedzeniem (kuchnia rodem z Xinjiang’u – północy Chin, zamieszkaÅ‚ej przez mniejszość muzuÅ‚maÅ„skÄ…). Zapomnieć też nie mogÄ™ o prezencie od Kyoko – japoÅ„skiej whisky. Tak, wiem – część z Was może wÅ‚aÅ›nie rzec chce, że jak whisky to ze Szkocji. Cóż – nie bÄ™dÄ™ polemizowaÅ‚. Fakt faktem, że na butelce napis jest wyraźny. Whisky. JapoÅ„ska. Suntory – dobra firma :-) Jeszcze nie próbowaÅ‚em – jak tylko otworzÄ™, zainteresowanych poinformujÄ™, jak smakuje.

To tyle w kwestii wpisu towarzyskiego. Kolejny – może pod koniec tygodnia bÄ™dzie o tym, co mam na myÅ›li piszÄ…c, że praca w Chinach z ChiÅ„czykami to niezapomniane wrażenia. I poczucie, że nic nie jest staÅ‚e ;-)


Jeśli podoba Ci się ten wpis, uważasz go za ciekawy - 'zalinkuj' do niego.
Jak to zrobić? To proste - przekopiuj poniższy kod (CTRL+C) a następnie wklej go (CTRL+V) na swojej stronie
Odnośnik do wpisu będzie wyglądał tak:Spotkania niespodzianki


Powroty
Sunday September 10 2006, 8:08
Dział: Chiny

Wróciłem.

Dla tych, którzy nie wiedzÄ… gdzie – wróciÅ‚em do Szanghaju. Tak. WÅ‚aÅ›nie tak. ByÅ‚em w Polsce raptem dwa tygodnie – dokÅ‚adnie tyle, ile potrzebowaÅ‚em na pozaÅ‚atwianie najważniejszych spraw. Rodzina, jak i znajomi, przekonali siÄ™, że nie zmieniÅ‚em siÄ™ – może poza kilkoma szczegółami, jak np wzmożonym apetytem na ryż we wszelkiej postaci ;-) Å»artujÄ™. Nie powiem – niektóre rzeczy warto byÅ‚o zjeść po niemal roku, ale jakoÅ› do wszystkiego podchodziÅ‚em na spokojnie – wychodzi na to, że kuchnia azjatycka nie byÅ‚a dla mnie aż takim wyzwaniem, żebym jakoÅ› szczególnie tÄ™skniÅ‚ za swojskim, polskim jedzeniem. Dobre jedzenie zawsze bÄ™dzie dobrym jedzeniem – bez wzglÄ™du na szerokość, pod jakim bÄ™dzie siÄ™ je jadÅ‚o.

Co do mojego pobytu w Szanghaju. PracujÄ™. W polskiej firmie. Z ambicjami, które mam nadziejÄ™, ja też wcielÄ™ w życie. Dla tych, którzy ciekawi sÄ…, cóż to za firma – sÅ‚użę adresem – www.komandor.pl Jeszcze jesteÅ›my na etapie rozkrÄ™cania caÅ‚ej tej machinerii, ale już mi siÄ™ podoba – wiem, że nie bÄ™dÄ™ siÄ™ nudziÅ‚. Ci, którzy mnie znajÄ…, wiedzÄ…, że o to mi zawsze chodziÅ‚o.

JeÅ›li zaÅ› chodzi o pracÄ™ w Chinach i  z ChiÅ„czykami i jak ma siÄ™ ona do moich wyobrażeÅ„, to … Hmm. DÅ‚ugo by opowiadać. Jedno nie ulega jednak wÄ…tpliwoÅ›ci. To tak samo, jak przeglÄ…dać książkÄ™ kucharskÄ… ze zdjÄ™ciami potraw. Niby wiemy, jak ‘toto’ wyglÄ…da, z czego siÄ™ skÅ‚ada i w jakich proporcjach. Ale dostać to samo danie na talerzu i spróbować – to już zupeÅ‚nie inna historia. I tak też jest z pracÄ…. Niby sporo wiedziaÅ‚em o tym, jak tu funkcjonuje ‘rynek pracy’, ale praktyka to jednak praktyka. Choć i teoria siÄ™ oczywiÅ›cie przydaje – szok jest mniejszy ;-) PodsumowujÄ…c – w ciÄ…gu pierwszego miesiÄ…ca pracy dowiedziaÅ‚em siÄ™ naprawdÄ™ sporo o pracy z ChiÅ„czykami – a to dopiero poczÄ…tek :-)

W temacie bloga – blog bÄ™dzie istniaÅ‚. Jak tylko możliwe – bÄ™dÄ™ pisywaÅ‚. Zmienia siÄ™ perspektywa z jakiej obserwujÄ™ Chiny, wiÄ™c i komentarze mogÄ… być inne, niż te, które do tej pory pisaÅ‚em. Czy ciekawsze? Czas, jak i Wasze komentarze, pokaże :-)


Jeśli podoba Ci się ten wpis, uważasz go za ciekawy - 'zalinkuj' do niego.
Jak to zrobić? To proste - przekopiuj poniższy kod (CTRL+C) a następnie wklej go (CTRL+V) na swojej stronie
Odnośnik do wpisu będzie wyglądał tak:Powroty