2007 July

Zapiski z Państwa Środka

Szanghaj Tarn.Góry/Kraków

Cudze chwalicie, swego nie znacie…
Tuesday July 24 2007, 1:19
Dział: Chiny

I tak oto przyszÅ‚o wrócić do Szanghaju. Pogoda przywitaÅ‚a nas najlepszym, czym miaÅ‚a – czyli dobrymi 30 stopniami i sporÄ… wilgociÄ… (przez co ma siÄ™ wrażenie, że jeszcze jest o kilka kresek wiÄ™cej, niż termometr pokazuje).

Jak wrażenia po pobycie w Polsce? Pozytywne. Choć wyjazd ze strasznie napiÄ™tym harmonogramem – bo i sporo spotkaÅ„ miaÅ‚em a i niemal całą PolskÄ™ zjeździliÅ›my z HelenÄ…, to jednak zdecydowanie na plus :-) Helenie Polska siÄ™ podobaÅ‚a, jedzenie smakowaÅ‚o, wiÄ™c plan siÄ™ powiódÅ‚ – nie bÄ™dzie problemów z nakÅ‚onieniem jej na przyjazd do Polski na kolejne wakacje :-)

W tym miejscu także do Wszystkich, z którymi nie udaÅ‚o mi siÄ™ spotkać – wybaczcie. Za rok bÄ™dzie mniej zwiedzania a wiÄ™cej odpoczywania. BÄ™dzie wiÄ™c i czas, żeby siÄ™ w koÅ„cu spotkać i na spokojnie porozmawiać. ObiecujÄ™.

Co zwiedziliśmy? Ano trochę się tego uzbierało. Jak na te dwadzieścia dni, które mieliśmy do wykorzystania, to uważam, ze wyrobiliśmy normę w 150%.

Ale po kolei (tutaj tylko po kilka zdjęć – komplet – w galerii).

Zaczęło siÄ™ od Tarnowskich Gór – w koÅ„cu gdzie zacząć, jak nie od domu :-) Poniżej zdjÄ™cia z kopalni srebra.

Potem – rzut beretem od TG – Åšwierklaniec ze swoim parkiem. I szok – nie ma ludzi. Puste deptaki, gdzieniegdzie tylko ktoÅ› na Å‚awce, albo jakiÅ› rowerzysta. Cóż za odmiana po Chinach :-)

Ogrodzieniec – ruiny zamku (każda kolejna wycieczka miaÅ‚a być trochÄ™ dalsza – to tak, żeby siÄ™ bezboleÅ›nie zaaklimatyzować).

Kalwaria Zebrzydowska – gdzie u mojej cioci Helena zobaczyÅ‚a, jak wyglÄ…da ognisko w polskim wydaniu. Nie powiem – nasza kieÅ‚basa przypadÅ‚a jej do gustu. Jak i caÅ‚y szereg innych polskich potraw – z gołąbkami na czele :-)

Kraków – coÅ› to miasto ma w sobie. MiÅ‚o byÅ‚o siÄ™ tu ponownie pojawić. W koćcu bycie Krakusem do tego zobowiazuje :-)

OÅ›wiÄ™cim – w sumie miaÅ‚o tego punktu nie być, bo w koÅ„cu nic o tym siÄ™ w Azji nie wie. No ale w koÅ„cu czÅ‚owiek siÄ™ uczy przez caÅ‚e życie. Helenie przyniosÅ‚o to na myÅ›l masakrÄ™ ChiÅ„czyków dokonanÄ… w Nankinie przez JapoÅ„czyków. Co – nic Wam to nie mówi? No wÅ‚aÅ›nie – Azjatom OÅ›wiÄ™cim też nic nie mówi.

Wieliczka – przyjemna wycieczka. A i miejsce wyglÄ…daÅ‚o Å‚adniej, niż to, które pamiÄ™tam z wycieczki z lat szkolnych.

Warszawa – dziÄ™ki Leszkowi i jego Rodzinie Warszawa mogÅ‚a siÄ™ podobać – i podobaÅ‚a siÄ™ :-) DziÄ™ki w tym miejscu za goÅ›cinÄ™! CzuliÅ›my siÄ™ jak w domu!

Å»elazowa Wola – w koÅ„cu tego Pana znajÄ… nawet w Azji. Kto wie, czy nawet nie lepiej niż u nas ;-)

Malbork – zamek krzyżacki zobaczyliÅ›my i w nocy i za dnia. I robi wrażenie.

GdaÅ„sk – miaÅ‚o nie być pogody. MiaÅ‚o padać. A tu mieliÅ›my sÅ‚oÅ„ce. Nic, tylko na statek siÄ™ zabrać. Co też uczyniliÅ›my. Przez dÅ‚uższÄ… chwilÄ™ prowadzeni przez HelenÄ™ :-)

Sopot – molo zrobiÅ‚o wrażenie. Same widoki też. Może jeszcze za bardzo przypomina plac budowy, ale i tak Å‚adnie wszystko wygladaÅ‚o. Helena podsumowala to, ze spodziewaÅ‚a siÄ™ czegoÅ› o wiele gorszego, a tu tymczasem mile jÄ… widok zaskoczyÅ‚ :-)

I pewnie nie udałoby nam się tego wszystkiego zobaczyć, gdyby nie mój tata, który pożyczył nam na cały ten czas samochód. Dzięki!

PodziÄ™kowania też mojej mamie – domowe Å›niadania wyjÄ…tkowo przypadÅ‚y Helenie do gustu. Choć najbardziej – pieczony kurczak :-)

DziÄ™ki też wszystkim znajomym, z którymi udaÅ‚o mi siÄ™ w biegu spotkać – dziÄ™ki, że znalezliÅ›cie chwilÄ™ na spotkanie, choć dawaÅ‚em znać o tych spotkaniach dzieÅ„ przed.

Co dalej? Ano praca.

Ale za rok znowu będą wakacje :-)


Jeśli podoba Ci się ten wpis, uważasz go za ciekawy - 'zalinkuj' do niego.
Jak to zrobić? To proste - przekopiuj poniższy kod (CTRL+C) a następnie wklej go (CTRL+V) na swojej stronie
OdnoÅ›nik do wpisu bÄ™dzie wyglÄ…daÅ‚ tak:Cudze chwalicie, swego nie znacie…