Wpisy Komentarze

Zapiski z Chin » Azja, Chiny, Różne » Kiedy Joe Biden zbojkotuje Qatar 2022?

Kiedy Joe Biden zbojkotuje Qatar 2022?

Czy potrzeba większego dowodu na hipokryzję możnych tego świata, jak sprawa (nie) bojkotu Mistrzostw Świata w piłce nożnej w Katarze?

Liczne raporty dokumentujące gwałcenie praw człowieka względem pracowników migrantów, sprawa przyznania praw do organizacji mistrzostw świata Katarowi w podejrzanych okolicznościach – czego więcej potrzeba?

Tymczasem czy ktoś słyszał, dajmy na to, prezydenta Bidena mówiącego o tym, że zamierza bojkotować mistrzostwa?

Nie?

Jakież zaskoczenie.

Przypomnę tylko, że końcem zeszłego roku, a więc na kilka miesięcy przez zimową olimpiadą w Chinach, Biden i jego administracja ogłosili bojkot imprezy w Chinach. Powodem były – jak to twierdziła np. rzecznik Białego Domy Jen Psaki, kwestie związane z obroną praw człowieka.

Wybaczcie, ale wszystkich, którzy szukają teraz jakiś usprawiedliwień dla milczenia Joe Bidena, traktuję jak ludzi naiwnych albo ludzi złej woli.

Albo podchodzimy do pewnych tematów poważnie, albo robimy szopkę. Ci, którzy wiedzą, że bojkotu zrobić nie można – nic teraz nie mówią, bo wszak świetnie zdają sobie sprawę, skąd wieje wiatr i na czym trzeba się teraz skupiać.

Przestańmy zatem udawać, że chodzi o prawa człowieka. One nigdy dla rządzących, bez znaczenia jakiego kraju, nie były priorytetem.

Priorytety są zupełnie inne, a jeśli przy okazji uda się podpiąć inne tematy, jak chociażby prawa człowieka – to tym lepiej. Jeśli jednak podpiąć się ich nie da – to też nic się wielkiego nie dzieje.

Czego dowodem jest impreza w Katarze.

— —

Jeśli ktoś chce przeczytać, co pisałem o bojkocie imprezy w Pekinie przez Joe Biden:

Poniżej co pisałem o podejściu na arenie międzynarodowej do praw człowieka (kliknij w obrazek)


Napisal

Od 2005 w Chinach, gdzie mieszkam, pracuję, obserwuję i piszę :-)

Wpis z kategorii: Azja, Chiny, Różne · Tagi: , , , , , , , , , ,

7 komentarze(y) do wpisu: "Kiedy Joe Biden zbojkotuje Qatar 2022?"

  1. anna says:

    Na bojkot imprezy gwałcącej prawa człowieka i dewastację ekologiczną naszej planety jest za późno!

    Marzyciele ekologii i obrony Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka powinni obudzić się wcześniej kiedy w 2010 roku FIFA zatwierdziła wybór organizacji Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej w Katarze. Katar jest najmniejszym krajem, któremu przyznano organizację mistrzostw świata.

    Buntuje mnie fakt podany w internecie:
    “29 stycznia 2013 roku francuski magazyn „France Football” opublikował raport z wynikami dziennikarskiego śledztwa, w którym ujawniono kulisy przyznania Katarowi organizacji MŚ 2022.
    Zdaniem dziennikarzy magazynu katarscy szejkowie „kupili” prawa do organizacji mistrzostw m.in. za obietnice zainwestowania w klub piłkarski Paris Saint-Germain F.C.”

    Sama hipokryzja!

  2. stas says:

    No cóż “sport” to w ogóle dziwny geszefcik i każda niestety impreza duża i mała ma taki wymiar.
    Ale tłum lubi igrzyska, łatwo mu wmówić , że te wszystkie dziwne posunięcia są dla dobra kibiców i dla całego świata.
    I jak zawsze jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze.
    Zawsze mnie oburza , jak się dowiaduję ile kasy bierze nasz super trener i cała ta świta; jak kreuje się piłkarza na idola narodowego i aż strach otworzyć lodówkę:)
    Hipokryzja niestety dotyczy wielu dziedzin naszego życia i jest już standardem- ot takie dwie opcje 🙂 działania i mówienia.

  3. Wojtek says:

    Anna – mnie ta hipokryzja wśród możnych tego świata zaczyna już poniekąd bawić. Bo jak widać w relacjach między krajami chodzi o interesy tychże krajów, a nie o jakąś obronę praw człowieka, czy klimat. Chodzi zawsze o interesy w pierwszej kolejności. Jeśli wszyscy by to przyznali najpierw, to byłoby przynajmniej jasne o co chodzi. Robienie zaś szopki typu – bojkotujemy Pekin, ale Kataru nie ruszamy, to jednak budzi lekki niesmak, tym bardziej, jeśli się mówi, że ma się prawa człowieka w DNA…

  4. Wojtek says:

    Stas – ano tak jest zawsze, że duże pieniądze są tam, gdzie jest duża widownia. Więc też mnie nie dziwi, że aktorzy przyciągający przed ekrany tłumy zarabiają krocie. Czy się z tym zgadzam, to inna sprawa, ale jak piszę – nie dziwi mnie to. Są tłumy, są reklamy, są wpływy – to i dostają swoją działkę od tego.

  5. stas says:

    No a ja mam nadzieję, że może jednak do ludzi dotrze , że jakiś piłkarz, gwiazda czegoś tam to tylko człowiek wynajęty dla kasy- a faktycznie media mogą wylansować jako idola nawet królika i będzie on autorytetem; że nie poddadzą się tak do końca tym manipulacjom i brzydko mówiąc wypną się na to.
    Hipokryzja – no właściwie jakby jej nie było- wszyscy racjonalnie myślący wiedzą, że są “dwie opcje”:) , dwie twarze- jedna dla mas i druga dla prawdziwego interesu.
    No i logiczni także chyba wiedzą , że manipulacje polityczne zawsze komuś i czemuś służą- wcale nie dobru ogólnemu. No i my Polacy chyba zawsze dostajemy po d… za swoją naiwność i wiarę w ideały:)

  6. Wojtek says:

    Stas – pan Antony Blinken, amerykański sekretarz stanu, potwierdził swoją wizytę w Katarze. Przy okazji rozmów z władzami Kataru obejrzy mecz reprezentacji USA 😉 Tak to się robi 🙂

    Co do dotarcia do ludzi – mam poważne wątpliwości jak patrzę, jak media ludzi rozgrywają.

    Hipokryzją jest natomiast to udawanie – bo możnaby wyjść i powiedzieć: słuchajcie, w pierwszej kolejności zależy nam na interesach i na tym, żebyśmy my jako kraj się rozwijali. Jak przy okazji tego uda się ugrać coś więcej, to świetnie, ale priorytety są jasne. Opowiadanie zaś bajek w stylu, że ma się prawa człowieka w DNA to brzmi naprawdę śmiesznie…

  7. stas says:

    No w tym wszystkim to widać głupotę/naiwność/bezradność naszych władz głoszących naszą wielką misję niesienia pomocy kosztem już nawet najmłodszego pokolenia- ktoś za to wszystko zapłacić będzie musiał i to nie tylko materialnie- a tu Wielki Brat pokazuje- najpierw i przede wszystkim własny interes.
    No i nadchodzi polska zima- jak jest już dzisiaj ok.-8 to zacznie się robić problem jak dogrzać swoje lokum – ile to będzie kosztować i jak żyć przy ciągle rosnących cenach żywności; a prawda o inflacji jest jakaś taka mglista.