Jest dobrze, a będzie jeszcze gorzej ;-)

Kolejne wakacje zakończone. Była – jak co roku – okazja odpocząć w Europie. O wizycie w Rzymie w trakcie horrendalnych upałów napiszę może w kolejnym wpisie (będzie tam też trochę o tym, jak Chińczycy przygotowują się do takiej podróży), dzisiaj zaś kilka luźnych przemyśleń po dwutygodniowym pobycie w Polsce. Paragony grozy? Ceny w gastronomii w … Read more

Bangkok 2026 – Praktyczny Przewodnik

Ten wpis będzie czysto praktyczny – ot, kilka wskazówek dla wybierających się do Bangkoku. Może się komuś przydać, zważywszy na liczbę rodaków, jaką spotkałem w trakcie rodzinnego wyjazdu tamże podczas Chińskiego Nowego Roku. Transport i komunikacja Jeśli tylko możecie – unikajcie poruszania się samochodem. BTS (kolejka nadziemna) i MRT (metro) to Wasi najwięksi przyjaciele. Autem … Read more

Wakacje 2025 w Europie

Tradycyjnie już letnie wakacje rodzinnie spędziliśmy w Europie. Na pierwszy ogień poszedł Amsterdam, jako że lecieliśmy z Szanghaju do Amsterdamu.     Kilka luźnych uwag dla turystów (nie tylko) z dziećmi: – rewelacyjne muzea (VanGogh, Rijksmuseum), gdzie można spokojnie spędzić po całym dniu (szczególnie, jak jest się z dziećmi), polecam także Windmill Museum w Zaanse … Read more

(Un)diplomatic Memories. A Review.

When I received Kishore Mahbubani’s latest book, “Living the Asian Century: An Undiplomatic Memoir” as a gift, I didn’t expect it to be such a captivating journey through the history and development of Southeast Asia. Though deeply personal, the book offers a profound look at Singapore’s transformation and that of the broader region. This isn’t … Read more

“Słodki” tajfun w Szanghaju

Polska mierzy się z kolejną powodzią – po „powodzi tysiąclecia” w 1997 roku i „powodzi stulecia” w 2010 ta zapewne też dostanie swoją nazwę – przynajmniej dekady. Mam wrażenie, że im większe konsekwencje niefrasobliwości ludzi odpowiedzialnych za rządzenie, tym bardziej dęte nazwy się wymyśla, żeby przykryć niekompetencje (no bo wiadomo – jak tysiąclecia, to trudno … Read more

Pandy, czyli chińskie soft (cuddly) power?

Oglądaliśmy niedawno obrazki z powrotu chińskich pand mieszkających w ZOO w Waszyngtonie do Chin. To symboliczne zakończenie czegoś, co trwało 50 lat (51 żeby być super precyzyjnym). Ling-ling i Hsing-Hsing, pierwsza para, dotarła do Waszyngtonu w roku 1972 w wyniku spotkania Nixon-Mao. Pandy w tym czasie nie były jedynie symbolem politycznego pojednania (a może – … Read more

Indie 2023. Impresje.

6 dni, na więcej nie było tym razem czasu, bo zajęć w Chinach sporo. Udało mi się tą wizytę wepchnąć w napięty kalendarz, upychając akurat przed jednymi z największych indyjskich świąt – Divali. Żeby jednak nie było – jedno z miejscowych świąt udało się zaliczyć – mowa o święcie, które nazywa się Karva Chauth/ Chaturthi. … Read more

Kawa z prądem po chińsku.

Kawa z prądem? A co w tym ciekawego – Irish coffee każdy zapewne zna (a jak nie zna, to przynajmniej słyszał), a też żeby za daleko nie szukać, to u nas przecież znana jest herbata z prądem (znana też jako herbata góralska). Owszem, dla nas to zapewne nic ciekawego, ale warto o tym napisać słów … Read more

Czy Diogenes jadł manti?

Kolejna podróż do Europy zakończona. Tym razem Turcja i UK. Nie powiem – dobrze jest być znowu w stanie podróżować i choć ceny biletów lotniczych w dalszym ciągu są mniej więcej dwa razy wyższe niż w roku 2019, to jednak doceniam, że mogę w końcu z wieloma osobami z ktorymi pracuję, spotkać się twarzą w … Read more

Zniknięcia i powroty

No dobra. Jak widzicie działo się ostatnimi czasy (albo raczej właśnie nic nie działo, przynajmniej tu na moim blogu) – ja zniknąłem na ponad 3 tygodnie na zasłużony (i wyczekiwany) urlop, zaś chiński minister spraw zagranicznych Qin Gang zniknął na … no ale o tym właśnie będzie więcej za chwilę. Tym niemniej – jak widać … Read more