Co Chińczycy kupują na wycieczkę do Rzymu?

Gdy ustaliliśmy z Heleną, że tym razem polecimy z Chin do Polski przez Włochy, było oczywiste, że zatrzymamy się na dłużej w Rzymie. Wieczne Miasto od dawna zachęcało do odwiedzin, a nasze dziewczyny są już na tyle duże, że coś z tych wyjazdów zapamiętują. No i jednej, i drugiej obejrzenie tak ważnego dla cywilizacji zachodniej … Read more

Jest dobrze, a będzie jeszcze gorzej ;-)

Kolejne wakacje zakończone. Była – jak co roku – okazja odpocząć w Europie. O wizycie w Rzymie w trakcie horrendalnych upałów napiszę może w kolejnym wpisie (będzie tam też trochę o tym, jak Chińczycy przygotowują się do takiej podróży), dzisiaj zaś kilka luźnych przemyśleń po dwutygodniowym pobycie w Polsce. Paragony grozy? Ceny w gastronomii w … Read more

O wietrze w Pingtan

Wyprawa z zespołem w ramach corocznych wyjazdów w ramach podziękowania za pracę tym razem zaprowadziła nas do prowincji Fujian, a dokładnie do miasta Fuzhou, jak i jego okolic. Trochę wpisów zamieściłem na moim Twitterze, kilka na Facebooku, więc zapraszam tam po zdjęcia i krótkie komentarze. Tutaj zaś o pewnym wyjątkowym miejscu. Wyjątkowym z kilku powodów, … Read more

Wakacje 2025 w Europie

Tradycyjnie już letnie wakacje rodzinnie spędziliśmy w Europie. Na pierwszy ogień poszedł Amsterdam, jako że lecieliśmy z Szanghaju do Amsterdamu.     Kilka luźnych uwag dla turystów (nie tylko) z dziećmi: – rewelacyjne muzea (VanGogh, Rijksmuseum), gdzie można spokojnie spędzić po całym dniu (szczególnie, jak jest się z dziećmi), polecam także Windmill Museum w Zaanse … Read more

Jak importerzy radzą sobie z cłami.

Cały świat obserwuje wojnę handlową między USA a Chinami – ja również. W pierwszych dniach konfliktu, na początku kwietnia, po wprowadzeniu przez administrację Trumpa początkowych ceł, analizowałem z moim zespołem w Chinach różne scenariusze. Wbrew oczekiwaniom administracji USA i wielu ekspertów Chiny nie ugięły się pod presją. Zamiast tego konsekwentnie odpowiadały, stosując zasadę „oko za … Read more

O USA i o Chinach. Nie tylko o cłach.

Podróże między Chinami a USA to ciekawe doświadczenie, które ma swoje plusy i minusy. Największym wyzwaniem jest dla mnie jetlag – zmiana czasu o 12 godzin to spore obciążenie dla organizmu. Na szczęście znam kilka sposobów, które pomagają: Nocne loty (red-eye flights) – pozwalają przespać lot i dotrwać do wieczora lokalnego czasu. Sok pomidorowy – … Read more

Nieodrobiona lekcji negocjacji.

Wszyscy wciąż żyją piątkowymi wydarzeniami, czyli spotkaniem Donalda Trumpa z Wołodymyrem Zełenskim. I co tu dużo mówić? Rozmowa i spotkanie okazały się naprawdę nieudane – i to dla obu stron. Skoro wypowiadają się wszyscy, pozwolę sobie także zabrać głos w tej sprawie – tym bardziej że w mojej pracy na co dzień zajmuję się negocjacjami. … Read more

(Un)diplomatic Memories. A Review.

When I received Kishore Mahbubani’s latest book, “Living the Asian Century: An Undiplomatic Memoir” as a gift, I didn’t expect it to be such a captivating journey through the history and development of Southeast Asia. Though deeply personal, the book offers a profound look at Singapore’s transformation and that of the broader region. This isn’t … Read more

“Słodki” tajfun w Szanghaju

Polska mierzy się z kolejną powodzią – po „powodzi tysiąclecia” w 1997 roku i „powodzi stulecia” w 2010 ta zapewne też dostanie swoją nazwę – przynajmniej dekady. Mam wrażenie, że im większe konsekwencje niefrasobliwości ludzi odpowiedzialnych za rządzenie, tym bardziej dęte nazwy się wymyśla, żeby przykryć niekompetencje (no bo wiadomo – jak tysiąclecia, to trudno … Read more

Czy pies w Chinach może kopnąć w kalendarz?

Dostaje się prof. Bralczykowi od ‘niezawodnej’ GW za wyrażenie swojej opinii, że zwierzęta nie umierają, a zdychają. Żyjemy w dziwnym świecie, jeśli ludzi takie rzeczy zajmują. No ale rozumiem, że psirodzice (to ci, co mają psiecka, nie mylić ich z właścicielami psów, którzy mają psy) są już tak odklejeni, że aż strach językoznawcy wyrazić swoją … Read more