Wpisy Komentarze

Zapiski z Państwa Środka » Chiny » Zapal banknot za zmarłych – Święto Qingming

Zapal banknot za zmarłych – Święto Qingming

Dzisiaj wypada w Chinach święto Qingming (???), które można porównać z naszym Dniem Wszystkich Świętych, kiedy to odwiedzamy groby naszych bliskich. Święto to wypada 104 dnia licząc od przesilenia zimowego (można policzyć – przesilenie zimowe w roku 2010 miało miesce 23 grudnia), jest to więc zazwyczaj ok 5 kwietnia. Od roku 2008 jest to także dzień wolny od pracy (w latach 1949 – 2007 święto było normalnym pracującym dniem).

Co więc robi się tego dnia? Podobieństw z naszym 1 listopada jest kilka – otóż odwiedza się tego dnia groby bliskich, porządkuje je (stąd też święto to czasami określa się także nazwą ‘Święto Sprzątania Grobów’), oddaje hołd zmarłym.

O ile u nas zapala się znicze, o tyle Chińczycy tego dnia zapalają papierowe ‘pieniądze’ (?? – ‘złoty papier’), papierowe ubrania, samochody, telefony, zegarki – jednym zdaniem wszystko, co tylko nasz zmarły mógłby sobie zażyczyć w zaświatach. W tym roku powodzeniem cieszą się np papierowe Ipady (firma Apple zapewne nie zdaje sobie sprawy z sukcesu odniesionego w zaświatach) – jak widać i w zaświatach należy iść z duchem czasów.

—– —– —–

Współczesne papierowe pieniądze, zwane także piekielnymi pieniędzmi. Jak widać nominały tych banknotów należą do wyjątkowo pokaźnych. Emitent: Bank Piekielny

—– —– —–

Klasyczny garnitur, koszula, krawat. Do tego zegarek, telefon komórkowy.

Zestaw dla lubiącego luz mieszkańca Hongkongu lub Guangzhou.

—–

Dwa popularne modele domów. Pierwszy w promocyjnej cenie wraz z samochodem.

Czy więc wystarczy wyjśc na ulicę i spalić te papierowe dobra? Oczywiście nie, trzeba przestrzegać pewnych zasad. Zgodnie z chińskimi wierzeniami duch zmarłego przybywa do bliskich 35 dnia po śmierci, tego dnia należy więc zmarłemu pomóc, spalając papierowe przedmioty, jakie chcemy posłać do naszego zmarłego. Żeby mieć pewność, że przedmioty te dotrą do adresata, należy narysować na ziemi okrąg.

Następnie na zewnątrz okręgu spala się pieniądze – ta ‘ofiara’ przeznaczona jest dla różnych duchów. Tak obdarowane duchy nie będą próbowały przejąć dóbr, które następnie spalamy wewnątrz okręgu.

Tę zasadę stosujemy 35 dni po śmierci, jak i przy okazji upamiętniania naszych bliskich przy okazji święta Qingming.

Napisal

Od 2005 w Chinach, gdzie mieszkam, pracuję, obserwuję i piszę :-)

Wpis z kategorii: Chiny · Tagi: , , , , , , , , , , , , , , ,

4 komentarze(y) do wpisu: "Zapal banknot za zmarłych – Święto Qingming"

  1. stas says:

    Co kraj to obyczaj, ale…
    Takie spalanie jest przecież mało ekologiczne- musi być dużo niezdrowego smolącego dymu?
    A gdzie się to pali, na cmentarzu, czy jest w tym jakaś inna dowolność ??
    Modele domów owszem ciekawe- jako domki do zabawy dla dzieci.

  2. maydox says:

    Stas – nie przesadzajmy z tą ekologią. Zdrowy rozsądek to podstawa.

    Zaś co do miejsca palenia – panuje dowolność. Z racji na gabaryty niektórych przedmiotów nie przewozi się ich na cmentarz, tylko pali niedaleko domu.

    Z zabawkami dla dzieci – nikt by nawet na to nie wpadł. To się pali zmarłym! To niemal tak, jakby dać do zabawy u nas dzieciom znicze czy wieńce pogrzebowe…

  3. stas says:

    No tak między zniczem, a domkiem kartonowym jest jednak pewna różnica. A jeśli Chińczycy robią to tak chętnie jak odpalanie petard na święto noworoczne, to jednak smrodliwego dymu musi być sporo.No i pewnie jest to mało bezpiecznie.To taka tradycja wydaje mi się jednak dosyć dziwna, no ale… o gustach się nie dyskutuje.

  4. maydox says:

    Stas – pewna różnica to jest z naszej perspektywy. Co do dymu – nie jest tak, jak w ciągu Nowego Roku, da się żyć 😉