Wpisy Komentarze

Zapiski z Chin » Wpisy z tagiem "Shanghai"

Jeden dzień z życia w czasie epidemii

Myślałem nad jakimś dramatycznym, chwytającym za serce, nabijającym mi licznik odwiedzin tytułem 😉 , ale w końcu zdecydowałem się na najprostszy z możliwych tytułów. Bez dramatyzowania i koloryzowania, tak wygląda przykładowy dzień z wciąż opustoszałego na ulicach Szanghaju. Zachęcam do czytania i wpisywania komentarzy, zaś tych, którzy to co tu piszę uznają za interesujące – do subskrypcji.   5.45, pora wstawać. O 6 zaczynam telekonferencję naszego zespołu kryzysowego, więc te 15 minut to akurat tyle, żeby ubrać się, zaparzyć kubek herbaty (czarnej, nie zielonej!), odpalić komputer, wklepać numer, wbić pin, podać imię i zaczynamy. A dokładniej zaczynam ja – ile potwierdzonych przypadków zarażeń w Chinach, o ile wzrosła liczba ofiar śmiertelnych, jaka jest sytuacja w miastach, gdzie mamy biura, a za które jestem odpowiedzialny (Ningbo i Pekin dla tych ciekawskich), co z … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Azja, Chiny

Taxi w Chinach

Taxi w Chinach

Taksówki w Chinach, jak i na całym świecie, są ciekawe z wielu względów. Po pierwsze – przewożą różnych ludzi w różne miejsca. Po drugie – taksówkarze zawsze wiedzą więcej, niż przeciętna osoba, o tym, co w trawie piszczy. Zapytać ich możesz o cokolwiek – zawsze będą mieli odpowiedź, nierzadko przydatną. W trakcie mojego niekrótkiego życia w Chinach różnych wesołych i mniej wesołych przejść z taksówkarzami miałem całkiem sporo. Poniżej kilka z nich.     Południe Chin   Żeby nie powtarzać, to … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Chiny

Być w Chinach czy nie być? Casus Pana Suskiego

Proszę, proszę, kolejna afera, tym razem niedawno ‘przyłapano’ Pana Suskiego w Chinach na jakiejś oficjalnej konferencji.  I oczywiście znowu burza, bo jakże to tak, jak ktokolwiek z Polski może się pojawić konferencji organizowanej przez chińskie władze. Wyjaśniam więc kilka rzeczy, z mojego punktu widzenia istotnych: – na takich spotkaniach trzeba bywać (inna sprawa, że z konkretnym pomysłem na ‘siebie’ – a tego nam w dalszym ciągu brakuje) – jak już się na takich spotkaniach jest/bywa – to się później nie opowiada na zasadzie, że przecież wszyscy byli, to i ja byłem (jak to próbuje Pan Suski robić) – powinno się powiedzieć wyraźnie: byłem, bo tego wymaga interes Polski, żeby na takich spotkaniach być. Jasne, podniesie się od razu larum, że jak to tak, że komuniści, że to i tamto. Drodzy oburzeni – zdecydujmy się … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Chiny

Jak działania Chin wpływają na to, co w Polsce

“To był maj pachniała Saska Kępa szalonym zielonym bzem” …   – Police – 05.05 – Gorlice – 12.05 – Radom – 12.05 – Garczegorze – 15.05 – Giebnia – 20.05 – Warszawa – 23.05 – Olsztyn – 24.05 – Zgierz – 25.05 – Trzebinia – 27.05 Ten maj nie pachnie szalonym zielonym bzem, a te daty to nie daty koncertów Maryli Rodowicz. Ten maj cuchnie palonymi odpadami, a te daty to daty pożarów wysypisk, jakie ostatnio nawiedzają Polskę. Gdy rok temu z okładem Chiny stanowczo potwierdziły, że nie mają dłużej zamiaru być ogólnoświatowym śmietnikiem, w wielu rozwiniętych krajach wybuchła niemal panika. USA, Niemcy, Wielka Brytania – by wymienić tylko kilku dużych graczy – na gwałt zaczęły poszukiwać chętnych na przyjęcie tego, czym tam w ich krajach wysypiska bogate. Szkoda, że nikt w Polsce wtedy nie zastanowił się przez chwilę, co to może oznaczać dla Polski  Pewna … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Chiny

Rok Kozy

Rok Kozy

To już kolejne obchody Chińskiego Nowego Roku, których jestem uczestnikiem w Chinach. Jednak dopiero po raz pierwszy będę miał okazję wejść w ‘mój’ rok, czyli Rok Kozy (Barana). Dlaczego po raz pierwszy (choć mieszkam w Chinach od roku 2005)? Jak wiecie, albo i nie, chiński zodiak to 12 zwierząt, każdy rok jest pod patronatem jednego z 12 stworzeń. Ten rok, Rok Kozy, oznacza, że wcześniejszy rok kozy miał miejsce w roku 2003, zaś kolejny będzie w … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Chiny

Chiński alfabet, czyli co należy wiedzieć o życiu w Chinach

Z racji na powtarzające się maile z pytaniami o życie w Chinach, poniżej kilka słów temu poświęconych. Wpis ten zapewne będzie ulegał w czasie rozbudowie, ciężko bowiem tak od razu zebrać wszystko w jednym miejscu (tym trudniej, gdy mieszka się tutaj taki szmat czasu i podczas gdy wiele rzeczy dla mnie jest zupełnie oczywistych i nie wartych nawet wzmianki, to dla Czytelników z Polski stanowić może zaskoczenie). —– Chociaż z racji na moje prace zjeździłem Chiny wzdłuż i wszerz (aczkolwiek głownie po miejscach rozwiniętych gospodarczo, więc nie spodziewajcie się Czytelnicy, że znajdziecie tutaj jakieś konkretne wskazówki dotyczące życia w Mongolii Wewnętrznej), to jednak nie zapominajmy, że Chiny to olbrzymi kraj, podróżowanie po nim to wyzwanie, co dopiero mówić o życiu w Chinach. Żeby było uczciwie – wpis mój skoncentruje się na życiu w Szanghaju, bo … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Chiny

Znowu o lataniu

Znowu o lataniu

Dłuższy pobyt w Polsce (grafik, tradycyjnie już, napięty), a potem powrót do Szanghaju. Powrót z opóźnieniem, które jednak okazało się być przyjemne, czyli zamiast czekać w Moskwie 7 godzin na lot do Szanghaju, czekałem tylko 3 i pół godziny (bo opóźniony był wylot z Krakowa do Moskwy o bagatela właśnie 3 i pół godziny). Zdecydowanie przyjemniej czekać na lotnisku z rodzinką, niż samemu w Moskwie, gdzie lotnisko nie jest jakoś wyjątkowo przyjemnym miejscem. Tutaj uwaga … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Chiny

Lepszy bo droższy, droższy bo lepszy.

Lepszy bo droższy, droższy bo lepszy.

  Witam wszystkich już w atmosferze świątecznej (choć praca wre). W Chinach tych świąt oczywiście nie widać tak, jak widać je zapewne w Polsce, ale jak się okazuje można kupić i w Chinach kilka świątecznych ozdób. Świętować, nie świętować – zarobić zawsze warto…   Przy okazji tych świąt i tego, co zazwyczaj się w Chinach dzieje przy okazji świąt (dzikie tłumy w miejscach mających cokolwiek wspólnego z określeniem ‘miejsce turystyczne’ oraz wszechobecne reklamy zachęcające do … zakupów), dzisiaj o … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Chiny

Jak oszukać polską firmę w Chinach

Jak oszukać polską firmę w Chinach

Jak wszędzie na świecie, tak i w Chinach trafiają się oszuści. Niby nic odkrywczego, ale czasami o tym zapominamy. No bo wyobraźmy sobie taką sytuację – dostajemy mail od chińskiej firmy, która to informuje nas o zainteresowaniu naszymi produktami. Od maila do maila, Chińczycy roztaczają coraz to wspanialsze wizje (choć w większości nie tak zupełnie oderwane od rzeczywistości – widać, że wnikliwie zapoznali się z ofertą). Przed nami szansa na zdobycie nowego rynku – rynku … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Chiny

11/11 (双11), szał zakupów w Chinach

11/11 (双11), szał zakupów w Chinach

Przyznam, że nie pamiętam już, kiedy pierwszy raz kupiłem coś na chińskiej stronie Taoabo. Nie pamiętam także, co to było. Jeśli pójść tropem chińskich specjalistów badających chiński internet i badających jak zmieniało się zachowanie kupujących za pośrednictwem internetu w Chinach, to zapewne jednym z pierwszych moich zakupów była książka. Owszem, kilkanaście książek kupiłem internetowo, choć głowy nie dam, czy był to akurat mój pierwszy zakup. ————— Dzisiaj zaś czy to książka, aparat, komputer, kawa z Wietnamu lub … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Chiny