Wpisy Komentarze

Zapiski z Chin » Wpisy z tagiem "Szanghaj"

Mój pierwszy test: negatywny, czyli pozytywnie

Mój pierwszy test: negatywny, czyli pozytywnie

‘Szefie, właśnie zostałem umieszczony w wyznaczonym hotelu, mam odbyć 14-sto dniową kwarantannę. To oficjalny wymóg w moim mieście‘ – takiej treści wiadomość na Wechat dostaję od mojego pracownika. To regionalny kierownik sprzedaży, odpowiedzialny za team sprzedażowy na południu Chin. W zeszłym tygodniu spotkaliśmy się w Pekinie – i dla niego i dla mnie była to pierwsza wizyta w Pekinie od stycznia tego roku. Pech chciał, że w zeszły czwartek w Pekinie pojawił się (po ponad … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Azja, Chiny

Chiny po koronawirusie – Pekin

Chiny po koronawirusie – Pekin

Do biura w Ningbo jeżdzę już od miesiąca, ale do Pekinu wyjazd udało się dograć dopiero w tym tygodniu. Rygory sanitarne zdecydowanie mniejsze, niż jeszcze kilka tygodni temu, ot – sprawdzenie temperatury na lotnisku, ponownie na pokładzie samolotu i dezynfekcja rąk przy odprawie. Maseczki na pokładzie wskazane, o czym przypominają stewardesy. Na lotnisku nikt się nawet nie zainteresował moim QR kodem. W hotelu bardziej rygorystycznie – przy wejściu wpisanie się do księgi, sprawdzenie temperatury, potem wypełnienie … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Azja, Chiny

Jeden dzień z życia w czasie epidemii

Myślałem nad jakimś dramatycznym, chwytającym za serce, nabijającym mi licznik odwiedzin tytułem 😉 , ale w końcu zdecydowałem się na najprostszy z możliwych tytułów. Bez dramatyzowania i koloryzowania, tak wygląda przykładowy dzień z wciąż opustoszałego na ulicach Szanghaju. Zachęcam do czytania i wpisywania komentarzy, zaś tych, którzy to co tu piszę uznają za interesujące – do subskrypcji.   5.45, pora wstawać. O 6 zaczynam telekonferencję naszego zespołu kryzysowego, więc te 15 minut to akurat tyle, żeby ubrać się, zaparzyć kubek herbaty (czarnej, nie zielonej!), odpalić komputer, wklepać numer, wbić pin, podać imię i zaczynamy. A dokładniej zaczynam ja – ile potwierdzonych przypadków zarażeń w Chinach, o ile wzrosła liczba ofiar śmiertelnych, jaka jest sytuacja w miastach, gdzie mamy biura, a za które jestem odpowiedzialny (Ningbo i Pekin dla tych ciekawskich), co z … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Azja, Chiny

Jeszcze o wirusie

Codzienne aktualizacje z liczbą zainfekowanych i liczbą zgonów zgodnie z przewidywaniami pokazują wzrost tychże (stan na dzisiaj na godzine 10 to ponad 11800 zachorowań i 259 zgonów, gdzie wiekszosc tych przypadkow dotyczy prowincji Hubei z ponad 7150 zachorowań i 249 ofiarami). Zanim wszystkie obostrzenia wejdą w życie, choroba będzie zbierała żniwo. Najgorsze  – przynajmniej dla mnie – jest to siedzenie w domu, bo człowiek się na niczym nie może skupić na dłużej, szczególnie gdy na głowie ma dwójkę małych rozrabiaków, których trzeba czymś zająć. Kolejne miasta i prowincje publikują informacje o powrocie do pracy 10 lutego, zamiast 3 – takie ogłoszenia pojawiły się w Szanghaju (gdzie obecnie przebywamy z cała rodziną), Ningbo, Pekinie, prowincji Guangdong. To  oczywiście może się zmienić i data powrotu do biur może ulec przesunięciu o kolejny tydzień – w zależności od … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Azja, Chiny, Szanghaj

Taxi w Chinach

Taxi w Chinach

Taksówki w Chinach, jak i na całym świecie, są ciekawe z wielu względów. Po pierwsze – przewożą różnych ludzi w różne miejsca. Po drugie – taksówkarze zawsze wiedzą więcej, niż przeciętna osoba, o tym, co w trawie piszczy. Zapytać ich możesz o cokolwiek – zawsze będą mieli odpowiedź, nierzadko przydatną. W trakcie mojego niekrótkiego życia w Chinach różnych wesołych i mniej wesołych przejść z taksówkarzami miałem całkiem sporo. Poniżej kilka z nich.     Południe Chin   Żeby nie powtarzać, to … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Chiny

Jak działania Chin wpływają na to, co w Polsce

“To był maj pachniała Saska Kępa szalonym zielonym bzem” …   – Police – 05.05 – Gorlice – 12.05 – Radom – 12.05 – Garczegorze – 15.05 – Giebnia – 20.05 – Warszawa – 23.05 – Olsztyn – 24.05 – Zgierz – 25.05 – Trzebinia – 27.05 Ten maj nie pachnie szalonym zielonym bzem, a te daty to nie daty koncertów Maryli Rodowicz. Ten maj cuchnie palonymi odpadami, a te daty to daty pożarów wysypisk, jakie ostatnio nawiedzają Polskę. Gdy rok temu z okładem Chiny stanowczo potwierdziły, że nie mają dłużej zamiaru być ogólnoświatowym śmietnikiem, w wielu rozwiniętych krajach wybuchła niemal panika. USA, Niemcy, Wielka Brytania – by wymienić tylko kilku dużych graczy – na gwałt zaczęły poszukiwać chętnych na przyjęcie tego, czym tam w ich krajach wysypiska bogate. Szkoda, że nikt w Polsce wtedy nie zastanowił się przez chwilę, co to może oznaczać dla Polski  Pewna … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Chiny

Chiński alfabet, czyli co należy wiedzieć o życiu w Chinach

Z racji na powtarzające się maile z pytaniami o życie w Chinach, poniżej kilka słów temu poświęconych. Wpis ten zapewne będzie ulegał w czasie rozbudowie, ciężko bowiem tak od razu zebrać wszystko w jednym miejscu (tym trudniej, gdy mieszka się tutaj taki szmat czasu i podczas gdy wiele rzeczy dla mnie jest zupełnie oczywistych i nie wartych nawet wzmianki, to dla Czytelników z Polski stanowić może zaskoczenie). —– Chociaż z racji na moje prace zjeździłem Chiny wzdłuż i wszerz (aczkolwiek głownie po miejscach rozwiniętych gospodarczo, więc nie spodziewajcie się Czytelnicy, że znajdziecie tutaj jakieś konkretne wskazówki dotyczące życia w Mongolii Wewnętrznej), to jednak nie zapominajmy, że Chiny to olbrzymi kraj, podróżowanie po nim to wyzwanie, co dopiero mówić o życiu w Chinach. Żeby było uczciwie – wpis mój skoncentruje się na życiu w Szanghaju, bo … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Chiny

Znowu o lataniu

Znowu o lataniu

Dłuższy pobyt w Polsce (grafik, tradycyjnie już, napięty), a potem powrót do Szanghaju. Powrót z opóźnieniem, które jednak okazało się być przyjemne, czyli zamiast czekać w Moskwie 7 godzin na lot do Szanghaju, czekałem tylko 3 i pół godziny (bo opóźniony był wylot z Krakowa do Moskwy o bagatela właśnie 3 i pół godziny). Zdecydowanie przyjemniej czekać na lotnisku z rodzinką, niż samemu w Moskwie, gdzie lotnisko nie jest jakoś wyjątkowo przyjemnym miejscem. Tutaj uwaga … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Chiny

Majówka w Suzhou

Majówka w Suzhou

Długi weekend majowy zakończony, Chiny wróciły do pracy. Tradycyjnie już tłumy wyległy we wszelkie miejsca turystyczne, a także parki, skwery i place. Nauczeni wcześniejszym doświadczeniem wzieliśmy z Heleną urlopy dzień przed oficjalnymi świetami, żeby w spokoju móc uciec z Szanghaju nie obawiając się o ciągnące się kilometrami korki. Udało nam się wyjechać bez problemu z Szanghaju, jak i szybko dojechać na miejsce. I zanim opowiem trochę o tym, co się działo później, jeszcze tylko słówko do … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Chiny

Lepszy bo droższy, droższy bo lepszy.

Lepszy bo droższy, droższy bo lepszy.

  Witam wszystkich już w atmosferze świątecznej (choć praca wre). W Chinach tych świąt oczywiście nie widać tak, jak widać je zapewne w Polsce, ale jak się okazuje można kupić i w Chinach kilka świątecznych ozdób. Świętować, nie świętować – zarobić zawsze warto…   Przy okazji tych świąt i tego, co zazwyczaj się w Chinach dzieje przy okazji świąt (dzikie tłumy w miejscach mających cokolwiek wspólnego z określeniem ‘miejsce turystyczne’ oraz wszechobecne reklamy zachęcające do … zakupów), dzisiaj o … Czytaj wpis »

Wpis z kategorii: Chiny